Ludzie wymyślają różne głupie rzeczy i gadżety, ale najnowszy futerał na telefon w postaci broni jest czymś dziwnym oraz kompletnie nieodpowiedzialnym. Bo przecież ktoś może to źle zinterpretować i wyciągnąć prawdziwą broń.
Na szczęście problem dotyczy Stanów Zjednoczonych, gdzie szaleńców nie brakuje a i ludzi, którzy lubią sięgać po szalone gadżety. Jednym z takich gadżetów jest atrapa broni lekkiej, która służy jako futerał na telefon.
Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że futerał wygląda niezwykle realistycznie i wiele osób zaczyna go nosić. Zwiększa to potencjalne zagrożenie w miejscach publicznych. Dlaczego tak sądzę?
Wystarczy spojrzeń na poniższe zdjęcia, aby dojść do wniosku, że użytkownik takiego gadżetu sam wystawia się na niebezpieczeństwo. Spacerowanie z imitacją broni może się różnie skończyć, a tłum może reagować na to urządzenie w dwojaki sposób. Wyobraźmy sobie sytuację w sklepie, gdzie sięgamy po nasz telefon, przecież ludzie mogą pomyśleć, że to napad rabunkowy.
W Stanach Zjednoczonych sama policja przestrzega przed korzystaniem z tego futerału. Na rynku jest wiele ciekawszych gadżetów, które będą z pewnością bezpieczniejsze dla użytkownika. Ja osobiście również odradzam korzystania z tej ”ciekawostki”.
I would NOT suggest purchasing this cell phone case, which was designed to look like a firearm. #BeSmart #BeSafe pic.twitter.com/swsWzD1sdY
— NYPD 112th Precinct (@NYPD112Pct) czerwiec 30, 2015

