W ostatnich latach wiele firm i wydawnictw decyduje się na tworzenie remasterów i remake’ów. Wiele, ale nie Electronic Arts, które absolutnie nie jest zainteresowane tego typu grami na PlayStation 4 i Xbox One.
Na obecnej generacji konsol możemy zagrać w wiele odświeżonych gier z lat poprzednich. Hity z epoki PlayStation 2, PlayStation 3 i Xboksa 360 są często wydawane w zbiorczych wydaniach. Więcej, gry trafiały na nowe konsole nawet w kilkanaście miesięcy po premierze na poprzedniej generacji (patrz The Last of Us: Remastered). Najwyraźniej się to opłaca producentom i wydawcom, a co na to gruba ryba w postaci Electronic Arts?
”Electronic Arts jest firmą, która lubi iść do przodu. Dla innych firm remake’i są sposobem na poprawienie przychodów. To niższe koszty, utrwalona marka, możliwość remasterowania, czyli w sumie świetna sprawa.
Jeśli dodamy remake’i, tożsamość naszej firmy, bogate portfolio licencji… to w sumie nie wiem, gdzie znaleźlibyśmy czas na tworzenie takich odświeżonych wersji. My, Electronic Arts, tego nie robimy i nie sądzę, by kiedykolwiek było to częścią naszej kultury” – powiedział Peter Moore, dyrektor od spraw operacyjnych EA.
Zdaniem Moore’a firma Electronic Arts ma bardzo dużo kochanych i popularnych marek, które mogłyby być odświeżone z sukcesem. Firma nie zamierza jednak iść tą drogą, EA pragnie skupiać się na zupełnie nowych projektach i grach, a nie sięgać po klasykę, aby ponownie na niej zarobić.
To bardzo ciekawe stwierdzenie tego wydawniczego giganta. Sony, Capcom czy Square Enix jak najbardziej korzystają z możliwości wydawania starszych gier na nowych konsolach. Pozwala to im docierać z grami takimi jak Tomb Raider: Definitive Edition, Uncharted: The Nathan Drake Collection czy Resident Evil HD do nowej, dużej grupy odbiorców. Czy chcielibyście, aby Electronic Arts odświeżyło, dajmy na to, Star Wars: Knights of the Old Republic?
[efsthumbnail sdsd src=”https://serwis.projektkonsola.pl/wp-content/uploads/2015/10/star-wars-deviantart-1024×514.jpg”]