
Wyobraźcie sobie sytuację, w której leżycie w przyczajce na dachu budynku, w ręku dzierżycie urywającą łby spluwę, wyposażoną w lunetę, a przed Wami stoi kilku Niemiaszków. Co robicie? Jaka pierwsza myśl? No właśnie… Rzućcie okiem na to, jak chłopaki z Rebellion zachowują się w takich sytuacjach.
Wnioski są oczywiste. Po co tracić kilka pocisków, jak jednym dobrze wymierzonym strzałem można położyć całą grupkę. Takie właśnie atrakcje szykowane są w Sniper Elite V2. W sytuacjach gdy widzimy grupkę nieruchomych wrogów, możemy zareagować w odmienny sposób i to może być klucz do sukcesu.
Na drugim kill-camie zrealizowanym przez twórców, widzimy jak jeden pojedynczy pocisk robi z ciężarówki fajerwerki. Skuteczne, lecz trochę przesadzone – efektowne, bankowo! Sniper Elite V2 zadebiutuje w maju tego roku.
Juve
