Patrząc na seksowną sylwetkę Samus Aran trudno w to uwierzyć, ale bohaterka serii Metroid już ćwierć wieku stawia czoła kosmicznym piratom. W tym czasie cykl zręcznościówek z jej udziałem doczekał się 11 odsłon przeznaczonych na rozmaite platformy sprzętowe produkowane przez koncern Nintendo.
Dokładnie 6 sierpnia 1986 roku w japońskich sklepach pojawiła się zręcznościowa platformówka Metroid, którą reklamowano jako skrzyżowanie The Legend of Zelda i Super Mario w mrocznych klimatach science-fiction. Mimo dosyć przeciętnych recenzji tytuł adresowany na konsolę Famicon (SNES) zyskał ogromną popularność wśród graczy, w czym niewątpliwie duży udział miała Samus Aran, czyli jedna z pierwszych heroin świata gier wideo.

Kolejne odsłony cyklu – Metroid II: Return of Samus (1991), Super Metroid (1994) i Metroid Fussion (2002) ugruntowały mocną pozycję serii. Prawdziwą rewolucję przyniósł jednak Metroid Prime. Najlepiej sprzedająca się gra w dziejach konsoli Nintendo GameCube na nowo zdefiniowała gatunek side-scrollowych platformówek wzbogacając go o trzeci wymiar.
Najnowsza odsłona serii – Metroid: Other M ukazała się w ubiegłym roku i zebrała oceny na poziomie blisko 80/100 (dane serwisu metacritic.com). Niestety sprzedaż tytułu nie wygląda już tak imponująco i jak na razie przekracza zaledwie pół miliona egzemplarzy. Szefostwo koncernu Nintendo twierdzi jednak, że Samus dopiero się rozkręca…

Warto wspomnieć, że Metroid to obecnie marka znana dobrze nie tylko miłośnikom gier wideo, ale także fanom komiksów manga. Niewiele zresztą brakowało, a piękna łowczyni nagród zagościłaby na dużym ekranie. Póki co jednak akrobatyczne popisy Samus oglądać można w jubileuszowym klipie stworzonym przez fanów na zlecenie serwisu IGN.
