Zapowiedź gry Metal Gear Solid V: The Phantom Pain

Metal Gear Solid V: The Phantom Pain jest jedną ze sztandarowych serii stworzonych przez firmę Konami. Produkcja jest grą akcji, bazującą na skradankowych sekwencjach. Premiera gry przypada na 15.09.2015 r. Tytuł pojawi się na komputerach osobistych oraz na konsolach starej i nowej generacji.

Targi E3 zbliżają się wielkimi krokami. Za niespełna tydzień poznamy zapowiedzi, szczegóły i daty premier przyszłych rynkowych blockbusterów. Zamierzam teraz przybliżyć sylwetkę jednej z gier, której twórcy podczas targów E3, będą się produkować, by zdradzić nam jak najciekawsze treści ze swojego dzieła.

metal gear solid 5 banner

Metal Gear Solid V: The Phantom Pain, czyli gra kultowa jeszcze przed swoją premierą.

Seria Metal Gear, za którą stoi Hideo Kojima, zdążyła zdobyć sobie serca wielu fanów. Pierwsza produkcja spod tej marki powstała w 1987(!) roku. Poszczególne części uznawane były za jedne z najlepszych w swoich czasach. Śmiało można stwierdzić, że oczekiwania co „piątki” wśród najwierniejszych fanów są ogromne. The Phantom Pain, które stoi przy tytule gry, oznacza dosłownie ból w amputowanej części ciała(główny bohater posiada sztuczną rękę w miejsce utraconej).

O tym czego możemy się spodziewać, mieliśmy okazje dowiedzieć się w płatnym demie. Ground Zeroes, bo taki podtytuł nosiło, w związku z opłatą wywołało wiele kontrowersji. Warto jednak zaznaczyć, że wspomniana wersja demonstracyjna pełni funkcję prologu do The Phantom Pain.

Akcja rozgrywa się 9 lat po wydarzeniach ze wspomnianego Ground Zeroes. Główny bohater bez ręki wybudza się ze śpiączki. Okazuje się, że obudził się w porę i musi jak najszybciej opuścić szpital. Pomaga mu zamaskowana postać o imieniu Ishmael. Nasz protagonista udaje się do Afganistanu, by dokonać zemsty. Ciekawostką może okazać się fakt, że podczas gry będziemy obserwować przemianę Big Bossa w negatywnego bohatera.

Twórcy postanowili zaryzykować i po raz pierwszy w serii otrzymamy otwarty świat podczas rozgrywki. Wiązać się z tym będzie wiele interesujących dla graczy rozwiązań. Konami oferuje nam dowolne podejście do questów. Sami będziemy podejmować decyzje jakimi metodami i przede wszystkim w jakiej kolejności będziemy wykonywać zadania. Skoro jest sandbox to nie obejdzie się bez środków transportu, których otrzymamy kilka różnych. Przykładem są chociażby jeep i koń. W podejściu Kojima Productions widać odświeżone podejście do rozgrywki, cechuje ją rozmach, a sama produkcja ma wystarczyć nam na co najmniej 20 godzin.

Twórca, kreator, inspirator!
Twórca, kreator, inspirator!

Głównym założeniem podczas rozgrywki jest realizowanie celów misji bez zwracania na siebie uwagi. Otwarty świat daję większe możliwości, więc to z czym mieliśmy do czynienia w poprzednich częściach odchodzi w odstawkę. Otrzymujemy takie elementy jak możliwość zmiany pory dnia czy wspinaczka.

Ciekawym może się wydawać system sztucznej inteligencji, który reaguje na styl naszej gry. Jeżeli będziemy likwidować wrogów strzałami w głowę, z czasem kolejni przeciwnicy będą nosić hełmy. Będziemy musieli głowić się nad nowymi taktycznymi rozwiązaniami dla danej misji. Warto zaznaczyć, że trzeba będzie przeprowadzać rozeznanie tereny na własną rękę, cele nie będą z góry oznaczone na naszym radarze, dopóki sami tego nie zrobimy.

Twórcy zapowiedzieli bogaty ekwipunek, rozmaite bronie, przede wszystkim pistolety. Dodatkowo pojawi się możliwość skorzystania z pomocy kompanów. Do wyboru dostaniemy atrakcyjna kobietę-snajper oraz wytresowanego wilka. W grze pojawia się sporo kiczowatego japońskiego humoru, dostajemy możliwość zwabiania wrogów pod osłoną kartonu, na którym narysowana jest roznegliżowana kobieta.

Tryb multiplayer również ciekawie się zapowiada. Drużynowe infiltrowanie baz, oparte na skradaniu, może wywoływać emocje podczas drużynowej rozgrywki. Od nas również będzie zależał wygląd avatara, który będziemy mogli dostosować podczas gry. Ciekawostką jest większa liczba graczy w sieci na konsolach nowej generacji i PC od maksymalnej ilości na starej generacji.

Warto zaznaczyć, że Kojima Productions wykorzystało autorski silnik stworzony przez Konami. Jego możliwości możemy podziwiać w najnowszej odsłonie serii Pro Evolution Soccer. Mogą zadowolić nas starannie przygotowane lokacje, co w połączeniu z krajobrazem z Afganistanu potrafi wywołać uśmiech na twarzy.

Metal Gear Solid V: The Phantom pojawi się również (niestety) na konsolach generacji. „Niestety” dlatego, że z produkcji przygotowanych tylko na konsole nowej generacji, można wycisnąć zdecydowanie więcej. Tak przygotowana gra mogłaby być jeszcze bardziej efektowna, kompletna i dopracowana graficznie. Pomysł wydania gry na PlayStation 3 i Xboksie 360 w pewnym stopniu wpłynął negatywnie na poziom Metal Gear Solid V: The Phantom Pain.

Więcej materiałów na temat gry otrzymamy podczas targów E3, które odbędą się w przyszłym tygodniu. Więcej na ten temat możecie znaleźć pod tym adresem.

Tych, których moja zapowiedź zachęciła, informuję, że aktualnie można pobrać za darmo Metal Gear Solid V: Ground Zeroes za pośrednictwem oferty PlayStation Plus – szczegóły TUTAJ. Z tymi, którzy już dawno ograli tę produkcję, łączę się w BULU w związku z oczekiwaniem na przyszły tydzień.

[Autro – Piotr Parchan]

metal gear solid 5

[interaction id=”5571963961d08a2d4b8d228c”]
Written By
More from Piotr Parchan

Wiedźmin 3: Dziki Gon kontra Dragon Age Inkwizycja, czyli starcie gigantów

Od premiery konsol PlayStation 4 i Xbox One minęło prawie dwa i...
Read More