Walki z używkami ciąg dalszy?

used-video-games-small2
used-video-games-small2

Pogłoski o tym, że next-geny zaimplementowaną mieć będą blokadę gier używanych słyszeliśmy już nie jednokrotnie. Rozwiązanie takie jest oczywiście okrutne i bezsensowne dla nas graczy, ale opłacalne dla twórców. Głos w tej sprawie zabrał niejaki Richard Browne, były już wiceprezydent THQ.

Pogłoski o tym, że next-geny zaimplementowaną mieć będą blokadę gier używanych słyszeliśmy już nie jednokrotnie. Rozwiązanie takie jest oczywiście okrutne i bezsensowne dla nas graczy, ale opłacalne dla twórców. Głos w tej sprawie zabrał niejaki Richard Browne, były już wiceprezydent THQ


used-video-games

 

„Osobiście będę zachęcać i doradzać zarówno Sony jak i Microsoftowi by rozprawiły się z używkami raz na zawsze, polecam im technologię Nuclear Option, czyli blokowanie raz użytych już gier, tak by nie mogły zmieniać właściciela.”

Według tego jegomościa gry używane szkodzą i powoli uśmiercają całą branżę. Zastosowanie brutalnych metod to jedyne wyjście z impasu i kryzysu. Wiele upadających firm, studiów deweloperskich czy wydawców kłopoty finansowe ma właśnie poprzez ludzi, którzy kupują używki.

Wszystko to jest oczywiście bzdurą! Richard Browne nie uświadomił jeszcze sobie, że trzeba zachęcić gracza aby sięgnął na półkę sklepową, a nie karać go absurdalnymi rozwiązaniami. Wiele firm od dawna już podjęło rękawice w walce z używkami, ot chociażby formuła Online Passów, która daje dostęp do dobrodziejstw gry wieloosobowej jednego konta. Takie rozwiązania możemy znaleźć w grach z pod szyldu Electronic Arts, THQ czy ostatnimi czasy również Sony. A wy co myślicie o domniemanej chorobie jaką są używki?

 

Juve

Written By
More from konadmin

PS4 jeszcze w tym roku !

Next-genowa konsola Microsoftu pojawi się na światowych rynkach w 2013 roku, do...
Read More
used-video-games-small2

Pogłoski o tym, że next-geny zaimplementowaną mieć będą blokadę gier używanych słyszeliśmy już nie jednokrotnie. Rozwiązanie takie jest oczywiście okrutne i bezsensowne dla nas graczy, ale opłacalne dla twórców. Głos w tej sprawie zabrał niejaki Richard Browne, były już wiceprezydent THQ.

" />