Top 10 najbardziej niedocenianych gier na PlayStation

Na konsolach PlayStation pojawiło się mnóstwo wspaniałych gier, które były świetnie promowane i osiągnęły sukces. Przyćmiły one jednak kolejną partię niemniej genialnych pozycji, które najprawdopodobniej ominęliście grając właśnie w komercyjne hity.

Pierwsza konsola PlayStation została wypuszczona na rynek już dwie dekady temu. Trudno w to uwierzyć, czyż nie? Teraz jesteśmy na czwartej platformie PlayStation, wiele lat później, kiedy to na rynku pojawiły się tysiące różnych gier. W tym gąszczu tytułów nietrudno jest wyselekcjonować najlepsze i najbardziej legendarne z nich pokroju Crasha Bandicoota, Spyro the Dragon, Resident Evil czy Gran Turismo.

Niestety, wiele świetnych tytułów gdzieś umknęło naszej uwadze, co osobiście uważam za nasz błąd. Zdecydowałem się przygotować zestawienie najbardziej niedocenianych gier na konsolach PlayStation oraz PlayStation 2, które wciągu tych wszystkich lat branża pomijała, albo wręcz zapomniano o ich istnieniu. Wiele z tych gier to w pewnych kręgach klasyki, którym niestety nie udało się przebić do mainstreamu, a zasługują na Waszą uwagę i szacunek. Zacznijmy zatem od kultowego ”szaraka”

PLAYSTATION

1.VAGRANT STORY.

Square Enix, wtedy jeszcze Square Soft, miało wielki talent do tworzenia wspaniałych gier jRPG w okresie pierwszego PlayStation. Na pierwszy plan wybiła się seria Final Fantasy, ale w portfolio tego studia jest również inna perełka, która mogła Wam umknąć. Mowa tutaj o klasycznym dziś Vagrant Story z roku 2000.

Vagrant Story nie jest jednak typowym RPG-iem, jakich po sukcesie Final Fantasy VII wydano wiele. Jest to bardziej dungeon crawler z silnym naciskiem na fabułę i z bardzo rozwiniętym systemem walki. Gra jest traktowana jako klasyk, pozwalała prowadzić starcia w czasie rzeczywistym, wprowadzała elementy strategiczne (wyświetlała się siatka zasięgu bohater), Ashley dysponował wieloma rodzajami broni, a twórcy byli chwaleni również za poziom oprawy graficznej. Oczywiście nie zabrakło magii, zagadek, dźwigania przedmiotów, bossów oraz świetnej fabuły.

[efsflexvideo type=”youtube” url=”https://www.youtube.com/watch?v=wDiZNuAkqz0″ allowfullscreen=”yes” widescreen=”yes” width=”420″ height=”315″/]

2. LEGACY OF KAIN: SOUL REAVER

Absolutny klasyk ery PlayStation, którym zagrywałem się długie tygodnie. Gra wyszła na PSOne w bardzo dobrym okresie dla tej konsoli i mimo, że na rynku było wiele innych gier tego typu, to zdołała znaleźć swoich fanów. Historia wykreowana przez Crystal Dynamics nawiązywała do Blood Omen i podkreślała rolę Raziela w całym konflikcie.

Na PSOne gra Soul Reaver wyglądała swojego czasu bardzo dobrze. Poziomy w grze były rozległe, rozbudowane, nasz Raziel był bardzo mobilny i mógł wspinać się na wysokie kondygnacje, swobodnie szybować, jak również brutalnie walczyć za pomocą broni białej. W grze zastosowano efekt drugiego świata, w który Raziel przenosił się, aby pomóc sobie w rozwiązywaniu zagadek. Przebijając się przez Nosgoth walczyliśmy z wampirami i mogliśmy rozwijać umiejętności głównego bohatera. Na naszą uwagę zasługuje również wspaniała muzyka, która w okresie PlayStation imponowała absolutnie każdemu. Soul Reaver to nieco zapomniany klasyk, którego warto nawet dziś odświeżyć.

[efsflexvideo type=”youtube” url=”https://www.youtube.com/watch?v=QTKcFXntFjs” allowfullscreen=”yes” widescreen=”yes” width=”420″ height=”315″/]

3. JADE COCOON

Jedna z tych gier RPG, które w założeniach wyprzedzały swoją generację. Tytuł przygotowany przez firmę Gengeki w roku 1998 traktował o hodowli potworów. Jade Cocoon wprowadzało świetny, niejako otwarty i zróżnicowany świat, w którym poznawaliśmy historię młodego chłopaka imieniem Levant. Bohater parał się łapaniem potworów oraz oczyszczaniem ich dusz.

W grze Jade Cocoon mogliśmy wędrować po świetnie zaprojektowanym świecie gry, pełnym zieleni, wiosek, drzew i dolin. W swoim czasie gra zbierała wysokie oceny, chwalono ją głównie za wspaniałą, jak na tamte czasy, oprawę graficzną oraz soundtrack. Sam gameplay polegał na turach, podczas których mogliśmy korzystać z wielu umiejętności Levianta oraz jego podopiecznych stworów. Swojego czasu bardzo zagrywałem się tym tytułem, choć nigdy nie udało mi się go ukończyć. Szkoda że marka przepadła, bo miała w sobie klasyczny, japoński potencjał.

[efsflexvideo type=”youtube” url=”https://www.youtube.com/watch?v=j1R2MkSUpVg” allowfullscreen=”yes” widescreen=”yes” width=”420″ height=”315″/]

4. G-POLICE.

G-Police była to inspirowana Blade Runnerem gra akcji, w której gracz wcielał się w postać pilota futurystycznego helikoptera. Produkcją gry zajmowało się legendarne studio Psygnosis. Wersję stworzoną z myślą o PlayStation (G-Police ukazało się również na PC) wydano na dwóch płytach CD, co świadczyło tylko o jakości i rozmachu tej produkcji.

W grze G-Police pilotowaliśmy futurystyczny helikopter, a kamera pozwalała nam oglądać akcję z perspektywy TPP oraz z kokpitu. Braliśmy udział w wielu akcja zbrojnych w futurystycznym świecie pełnym przestępców. Celem misji zazwyczaj była eliminacja bandziorów, eksploracja otoczenia albo eskorta kogoś ważnego. Jako funkcjonariusz policji mogliśmy nawet skanować otoczenie i sprawdzać, z kim mamy do czynienia. G-Police otrzymywało dobre oceny, dzięki temu na rynku pojawiła się również kontynuacja gry. Tym niemniej po rozwiązaniu Psygnosis nikt, nigdy nie pochylił się nad tą marką.

[efsflexvideo type=”youtube” url=”https://www.youtube.com/watch?v=SsBdFfib_Ts” allowfullscreen=”yes” widescreen=”yes” width=”420″ height=”315″/]

5. KINGSLEY’S ADVENTURES.

Szanuję Naughty Dog i Crash Bandicoot, ale wcale nie uważam tego tytułu za kultowy i najlepszą platformówkę ery PlayStation. Obok legendarnego Spyro the Dragon to własnie produkcja świetnego Psygnosis o nazwie Kingsley’s Adventures zapadła mi w pamięć na długie lata. Nigdy nie miałem, z powodów czysto ekonomicznych i trudności z dostępem, szansy ogrania tej gry w pełni. Tym niemniej uważam, że Kingsley jest jedną z najoryginalniejszych postaci na PSOne oraz jedną z najpiękniejszych przygód.

Kingsley to mały lisek, który został adoptowany przez króla i królową Fruit Country. Gdy tylko zły czarnoksiężnik atakuje jego królestwo, staje on w obronie niewinnych. Tytułowy bohater świetnie władał mieczykiem, toporem czy też osłaniał się tarczą. W baśniowej, kolorowej stylistyce świata gry zwiedzaliśmy interesujące i oryginalne lokacje. Psygnosis przygotowali grę action-adventure w pełnym 3D, która w późniejszym okresie zainspirowała twórców innych gier tego typu. Swojego czasu gra była bardzo trudna i młodszych graczy mogła zniechęcić, ale jest to absolutnie jedna z najbardziej niedocenianych gier PlayStation.

[efsflexvideo type=”youtube” url=”https://www.youtube.com/watch?v=soNNwfljTE8″ allowfullscreen=”yes” widescreen=”yes” width=”420″ height=”315″/]

PLAYSTATION 2

1.TENCHU: WRATH OF HAVEN.

W przypadku PSOne gry z serii Tenchu trzymały bardzo wysoki poziom i możne je traktować, jako absolutną klasykę. Po przesiadce na PlayStation 2 seria została jednak nieco niedoceniona, a szczególnie bardzo dobre i wymagające Tenchu: Wrath of Haven.

Tenchu: Wrath of Heaven kontynuuje wątki z pierwszej odsłony gry (jako, że Birth of the Stealth Assassins było prequelem), dlatego też gra rozpoczyna się w momencie gdy Rikimaru i Ayame pokonują Mei-Oh. Wrath of Heaven dodatkowo wprowadzała już trzecią grywalną postać i jedyną – Tesshu Fujioka jest lekarzem za dnia, a zabójcą korzystającym z brutalnego karate i jujutsu w nocy. Klasyka, do której warto dziś powrócić.

[efsflexvideo type=”youtube” url=”https://www.youtube.com/watch?v=aVEeGtO0Px4″ allowfullscreen=”yes” widescreen=”yes” width=”420″ height=”315″/]

2. XIII

Pamiętam dokładnie, jak zapowiadano i promowano grę XIII. Trochę z przymrużonym okiem na nią patrzyłem, bowiem nie lubię technologi cell-shading w grach wideo. Mimo to XIII na PlayStation 2 jest jedną z bardziej oryginalnych gier i warto ją przetestować. To było coś przesiąknięte klimatem Quentina Tarantino z dużą ilością humoru oraz strzelania.

W kwestii rozgrywki gra XIII był zwykłą strzelaniną z perspektywy pierwszej osoby z elementami stealth. Do dyspozycji gracz twórcy oddali 16 typów uzbrojenia – od Uzi, przez siekające przeciwników M60, aż po bazookę. Przedstawiona w grze historia XIII rozbita została na trzynaście rozdziałów, w których skład wchodzą pięćdziesiąt cztery misje.

[efsflexvideo type=”youtube” url=”https://www.youtube.com/watch?v=i7ZhQr-ygD4″ allowfullscreen=”yes” widescreen=”yes” width=”420″ height=”315″/]

3. THE GETAWAY

Uważam The Gateway za grę fabularnie ciekawszą, aniżeli Grant Theft Auto 3 w erze panowania PlayStation 2. Głównie z tego względu, że mogłem wcielić się w policjanta, a nie standardowego bandziora na dorobku. Akcja gry The umiejscowiona została bowiem w Londynie. Warto ponadto zaznaczyć, że gra The Getaway z 2004 roku doczekała się oficjalnej kontynuacji (Black Monday).

W grze poznaliśmy dwójkę bohaterów z dwóch stron barykady – policjanta oraz gangstera. Największą zaletą The Getaway było wierne odwzorowanie Londynu w wysokiej rozdzielczości na PlayStation 2. Recenzenci chwalili ten tytuł za grafikę, rozgrywkę, jazdę samochodem oraz przerywniki filmowe. Tytuł świetnie się ogrywało, choć rozmachem nieco ustępował ogromnemu Grand Theft Auto. Szkoda, że marka nie została rozwinięta w kolejnych latach.

[efsflexvideo type=”youtube” url=”https://www.youtube.com/watch?v=l53NLxUKMwo” allowfullscreen=”yes” widescreen=”yes” width=”420″ height=”315″/]

4. OKAMI.

Jedna z najoryginalniejszych gier w historii nie tylko PlayStation, ale ogólnie branży gier wideo. Akcja gry rozgrywała się w Nipponie (Japonia) i bazuje na klasycznej azjatyckiej legendzie. Historia Okami rozpoczynała się od retrospekcji, przedstawiającej wydarzenia sprzed stu lat w stosunku do czasu teraźniejszego w grze.

W grze Okami gracz sprawuje kontrolę nad białym wilkiem Amaterasu, którego wygląd oraz również design całego świata, nawiązują do japońskiej sztuki sumi-e. Gameplay z gry Okami stanowi kombinację gry akcji z pełną puzzli platformówką, przez co może przypominać pozycje z serii The Legend of Zelda. Twórcy gry odwołując się do japońskiej sztuki sumi-e zaprojektowali fantastyczny wizualnie tytuł techniką cel-shading. Tytuł nawet dziś warty Waszej uwagi i każdej złotówki.

[efsflexvideo type=”youtube” url=”https://www.youtube.com/watch?v=K4trRdKm9CA” allowfullscreen=”yes” widescreen=”yes” width=”420″ height=”315″/]

5. Beyond Good & Evil.

Gra studia Ubisoft pojawiła się na wielu platformach, ale doskonale pamiętam, jak duże emocje wzbudzała na PlayStation 2. Pojawiła się w gorącym okresie, gdzie na rynku było mnóstwo innych gier pokroju Jacka & Dextera, ale zdołała rozkochać w sobie miliony graczy. Pomimo wielkiego zainteresowania przez lata umknęła graczom i wydawcą, a na jej nadal czekamy.

Świetna, choć niezwykle niedoceniana gra nawet przez samych twórców. W swoich czasach wprowadzała odważne rozwiązania (aparat, otwarty świat, system walki) oraz charakterystykę. Główną bohaterką gry Beyond Good & Evil była  młoda reporterka o imieniu Jade, a spotykamy ją w chwili, gdy walczy z najeźdźcami w obronie wyspy na której mieszka. Beyond Good & Evil to rewelacyjne połączenie dynamicznej gry akcji, walki z przeciwnikami (bohaterka dysponuje bogatym asortymentem ataków magicznych oraz zwykłych fizycznych), eksploracji otoczenia oraz kierowania przeróżnymi pojazdami (w tym latającymi) oraz zagadek i epickich rozmiarów fabuły, skonstruowanej w taki sposób, by gracz w żadnej chwili nie był niczego pewien.

[efsflexvideo type=”youtube” url=”https://www.youtube.com/watch?v=pDpZfCGVklY” allowfullscreen=”yes” widescreen=”yes” width=”420″ height=”315″/]

[interaction id=”55f29e858f1e968801f0efbf”]

Written By
More from Patryk

Zapowiedź odejścia Hideo Kojimy była już w Metal Gear Solid 5: Ground Zeroes?

Hideo Kojima to producent najwyższej klasy i z wielkimi umiejętnościami. Jego gry...
Read More