The Elder Scrolls III: Morrowind, czyli pierwszy, topowy i legendarny sanbox

Bethesda to The Elder Scrolls, The Elder Scrolls to Bethesda. Tym są i tak traktowane są obie te marki. Kultowy Morrowind odmienił nie tylko oblicze tego ambitnego studia, ale również na stałe zmienił podejście do projektowania gier wideo, nie tylko RPG.

Niewiele jest takich gier, które są w stanie podreperować wizerunek swojego producenta, wynieść konkretny gatunek gier wideo na nowy poziom oraz na długie lata zainspirować, zmotywować i wykreować nowe standardy w kwestii produkcji gier wideo. Jest w sumie kilka przykładów, ot chociażby Gran Turismo i odmiana gatunku gier wyścigowych, Resident Evil i niejako stworzenie gatunku survival-horror, czy też Diablo, jako przedstawiciel typowego hack’n’slash. Jeżeli mowa o kultowym The Elder Scrolls III: Morrowind, to wpływ tej gry na branżę gier wideo jest jeszcze większy, bo choć nie zapoczątkowała ona nowego gatunku, to jednak wprowadziła do branży gier wideo nową, niespotykaną dotąd jakość i rozmach.

Bo przecież tak naprawdę mało jest takich gier, które są w pełni otwarte, niczym nieskrępowane, dające ogromną swobodę działania i prowadzenia rozgrywki. Dające kompletną dowolność w eksploracji świata gry, ogromnego otoczenia. The Elder Scrolls III: Morrowind jest taką grą i nawet dziś potrafi zawstydzić nowożytne gry z gatunku role play. Setki postaci, dziesiątki questów, zadań pobocznych, jaskiń, lochów, grobowców czy świątyń do odkrycia. W roku 2002 to był rozmach i skala, której nikt inny nie osiągnął. Przez kilkanaście lat Morrowind inspirował innych twórców, aby z odwagą i ambicją inwestowali w gry typu sandbox.

[efsthumbnail sdsd src=”http://serwis.projektkonsola.pl/wp-content/uploads/2015/09/morrowind-1.jpg”]

W 2002 roku na rynku pojawiły się takie gry z gatunku RPG, jak Kingdom Hearts, Neverwinter Nights, Final Fantasy XI, Gothic 2, Divine Divinity czy kultowe Dungeon Siege. Do dziś mam większość z nich na swojej półce i cieszę się, że mogłem dorastać w okresie premier tych świetnych gier. Divine Divinity nadal jest bajeczne i niesamowicie wciąga swoim świetnie zaprojektowanym, zróżnicowanym światem gry. Kingdom Hearts jest słodkie, kolorowe i przyjemne w rozgrywce, zaś Gothic 2 to klasyka, którą trzeba mieć na półce. Wszystkie te gry łączy, ale i dzieli, jedna zasadnicza rzecz, mianowicie sterylność otwartego świata gry.

W żadnej z wyżej wymienionych gier nie otrzymałem takiej swobody, jak w Morrowind. Fakt, w Gothicu czy Divine Divinity mogłem pójść dowolną drogą, ale i tak byłem na sztywno ”podczepiony” do głównej linii fabularnej i niektóre lokacje były dla mnie niedostępne. W The Elder Scrolls III: Morrowind, w tym samym roku, Bethesda zaoferowało ogromny, w pełni otwarty i przepiękny świat, który stał przede mną otworem. Wtedy, a nawet dziś, wydaje mi się, że był to świat, który mógł pomieścić w sobie gry wszystkie gry Piranha Bytes razem wzięte. I to mi się bardzo spodobało. Okazuje się, że nie tylko mi!

[efsthumbnail sdsd src=”http://serwis.projektkonsola.pl/wp-content/uploads/2015/09/morrowind-2.jpg”]

Twórcy gier docenili wielki sukces Morrowinda i zaczęli pracować nad swoimi grami z ogromnymi, otwartymi światami. The Elder Scrolls III: Morrowind moim zdaniem zainspirował wiele firm, takich jak Rockstar, Ubisoft, BioWare czy Piranha Bytes, które również zaczęły odważniej inwestować w gry z otwartymi światami. Wiele osób uważa przecież Red Dead Redemption za najlepszą grę poprzedniej generacji. Jest to sandbox, a jakże. BioWare i ich seria Dragon Age również została zainspirowana (szczególnie Inwizycja) przez wielki sukces komercyjny The Elder Scrolls V: Skyrim, a zatem genialnej ostatniej odsłony serii Bethesdy, która rozwija standardy znane z Morrowinda. Warto również wspomnieć o firmie Ubisoft i ich Assassin’s Creed, które choć jest zupełnie inną grą, to jednak osadzoną w otwartym świecie i starającą się przekonać do siebie jak największą ilość odbiorców, oddać w ich ręce ”wirtualną piaskownicę”, gdzie będą mogli wykonywać zadania w dowolny sposób.

Nie wspomnę już o wyścigach samochodowych, które coraz częściej realizowane są właśnie w stylu sanboxa. Seria Need for Speed, marka Forza Horizon, Driver San Francisco, czy ostatnio ogromne The Crew. Gry wyścigowe w otwartych światach pełnych zadań, aktywności i takie, w których naszą karierę możemy prowadzić w dowolny sposób. Nie śmiem odwoływać się do Morrowinda, ale sukces ”sanboxa” w grach wideo inspiruje dzisiaj praktycznie wszystkich. Nawet strzelaninom się to udziela, bo jak nazwiecie dzisiaj serię Far Cry? No własnie.

[efsthumbnail sdsd src=”http://serwis.projektkonsola.pl/wp-content/uploads/2015/09/morrowind3.png”]

Moim zdaniem nawet dzisiaj The Elder Scrolls III: Morrowind jest niezwykle grywalny, niesamowity i interesujący. Grupka fanów pracuje nawet nad modem o nazwie Skywind, który przenosi wyspę do silnika gry Skyrim. Czekam z niecierpliwością na ukończenie prac nad tą modyfikacją, bowiem jest ona szansą na ponowne zagłębienie się w zakamarki Czerwonej Góry.

The Elder Scrolls III: Morrowind aktualnie może się pochwalić średnią na Metacritic na poziomie 89 punktów. Oczywiście do gry wydano w późniejszym okresie również świetne rozszerzenia fabularne w postaci The Elder Scrolls III: Bloodmoon oraz The Elder Scrolls III: Tribunal. Gra imponowała i nadal imponuje genialną muzyką i klimatem wylewającym się z ekranu. Czy ktoś kiedykolwiek zbliżył się do sukcesu tego pierwszego, nowożytnego, zrealizowanego z niesamowitym rozmachem sandboxa? Tak, jest to Skyrim, które sprzedało się w wielomilionowym nakładzie i zgromadziło wokół siebie ogromną oraz aktywną społeczność. Mody do gier, cosplay, nieoficjalne dodatki, wersje HD. To wszystko żyje i się rozwija, a cały boom na sanboxy został zapoczątkowany przez kultowe Morrowind.

Czy Ty też uważasz, że Morrowind jest grą kultową i pierwszym, pełnoprawnym sanboxem? Jak wspominasz czasy tej wspaniałej gry?

[efsflexvideo type=”youtube” url=”https://www.youtube.com/watch?v=Cr3TCWPlDrw” allowfullscreen=”yes” widescreen=”yes” width=”420″ height=”315″/]

[interaction id=”55ffd9f4f94584352d223aa6″]

Written By
More from Patryk

Titanfall sprzedało się całkiem dobrze, EA podpisuje nową umowę z twórcami gry

Titanfall to ekskluzywna strzelanina akcji dedykowana konsolom Microsoftu. Agencja NPD opublikowała raport...
Read More