Sniper III: Afrika – czego możemy się spodziewać?

Jesteśmy na miesiąc przed premierą pierwszej, pełnoprawnej skradanki na konsolach nowej generacji. Postanowiłem zebrać dla Was wszystkie informacje na temat Sniper Elite III: Afrika i wspólnie zastanowić się, czego możemy się po tej grze spodziewać.

Sniper Elite III: Africa to wyprawa na front gorącej Afryki, gdzie zapolujemy na nazistów.
Sniper Elite III: Africa to wyprawa na front gorącej Afryki, gdzie zapolujemy na nazistów.

Gry z serii Sniper Elite są bardzo lubiane wśród graczy, a to za sprawą absolutnie pionierskiego podejścia do rozgrywki, gdzie nie wcielamy się w super agenta od wszystkiego, ale raczej wprawnego snajpera, który działa w specyficzny sposób. Za markę odpowiada firma Rebellion, która w ostatnich latach na rynek wypuściła dwie odsłony tej trzecioosobowej skradanki. Sniper Elite III: Afrika to jednak coś większego kalibru, jedna z pierwszych gier z gatunku TPP, które pojawią się na PlayStation 4 oraz Xbox One. Czego możemy się spodziewać po tegorocznej edycji serii?

Gra ponownie zabiera nas na front drugiej wojny światowej, ale tym razem porzucamy Europę na rzecz skąpanej w słońcu Afryki. I dobrze, bo to coś nowego i raczej nieeksponowanego dotychczas w grach wideo. Wcielimy się w znanego z ostatnich odsłon strzelca wyborowego na usługach amerykańskiej armii. Karl Fairburne tym razem postara się złamać plany niemieckiego Afrika Korps. Sytuacja w Afryce nie jest zadowalające, alianci są w mniejszości i przegrywają większość bitew. Co więcej, siły Rzeszy pracują aktualnie nad tajną bronią, która pozwoli im odnieść zwycięstwo na wszystkich frontach. Tutaj do akcji wkraczamy my, czyli gracze, aby wstrząsnąć niemiecką machiną wojenną. 

Scenariusz gry tradycyjnie będzie mieszanką rzeczywistych faktów historycznych z wyobraźnią autorów. Jest to o tyle mądre i efektowne posunięcie, że otrzymamy całkiem ciekawą historię opartą o autentyczne wydarzenia oraz miejscówki. Te ostatnie oczywiście ewoluują, ponieważ deweloper stawia na taktyczną rozgrywkę umiejscowioną w otwartym świecie. Już ostatnim razem miało to mieć miejsce, ale Rebellion najwyraźniej nie radziło sobie dobrze na konsolach PlayStation 3 oraz Xboksie 360. Teraz ma się to zmienić, mapy mają być ogromne, a nasze poczynania na nich niczym nie skrępowane. Autorzy gry obiecują, że etapy gry będziemy mogli przechodzić na kilka sposobów, za każdym razem z innym skutkiem oraz przebiegiem. Ciekawi mnie ten patent, to znaczy, w jaki sposób będziemy mogli prowadzić rozgrywkę oraz czy mapy rzeczywiście będą aż tak bogate i rozległe.

Podczas rozgrywki nacisk zostanie położony na elementy skradankowe, a więc zastawianie pułapek, odwracanie uwagi wrogów oraz ich omijanie. W poprzednich odsłonach serii, gdy tylko wpadliśmy w tarapaty konieczne było przebijanie się przez zastępy wrogów. Tym razem do dyspozycji zostanie oddany system relokacji. Każdy z oponentów będzie miał nad głową specjalna ikonkę, która informować nas będzie o ich aktualnym zachowaniu. Kolor żółty odpowiadać będzie za zaniepokojenie, a czerwony to pościg za naszym bohaterem. Po każdej nieudanej, lub udanej akcji będziemy zmuszeni zmieniać otoczenie oraz położenie naszego snajpera, ponieważ w regionie oddanego strzału zaczną pojawiać się wrogowie.

Sniper Elite III: Afrika w pełnej krasie!
Sniper Elite III: Afrika w pełnej krasie!

Absolutnym znakiem rozpoznawczym serii są scenki rentgenowskie po trafieniu nieszczęśnika. Tym razem ten element został rozbudowany o sceny rozrywania mięśni, płuc, kości, kręgosłupa oraz arterii, co przekłada się na efektowną fontannę krwi po trafieniu oponenta. System ten ma działać w czasie rzeczywistym, a więc nie tylko pokazywać z góry zaprojektowane egzekucje. Autorzy gry dużo obiecują, ale jak będzie naprawdę, przekonamy się dopiero za miesiąc. Warto jeszcze zaznaczyć, że w Sniper Elite III: Afrika system ten zostanie zastosowany również podczas starć z pojazdami wrogów. Kamera śledzi wtedy pocisk i prezentuje efektowny wybuch stalowego giganta.

Jeżeli chodzi o poziom trudności, to będzie on dostosowany do każdego użytkownika. Na najniższym kule lecą po prostej linii. W przypadku wyższych poziomów, trajektoria lotu kuli odpowiadać zależna jest od wiatru, kontu nachylenia oraz systemu opadania pocisku. Całkiem ciekawie zapowiada się system rozwoju, który to w zależności od naszych poczynań na polu bitwy, będziemy mogli podnosić statystyki naszego bohatera. W tym miejscu warto jeszcze wspomnieć o możliwości przechodzenia gry wespół z kolegą lub koleżanką. Rebellion przygotowało dla chętnych tryby kooperacji dla dwóch graczy.

Strona audiowizualna gry Sniper Elite III: Afrika stoi na wysokim poziomie. Poniżej możecie obejrzeć całkiem ciekawą galerię screenów, które opiewają w mnóstwo detali, efektów cząsteczkowych, oraz pokazują sylwetkę naszego bohatera. Nadal czekamy na konkretny gameplay, oraz finalny test Snipera, ale już dzisiaj mogę potwierdzić, iż mamy do czynienia z pierwszą grą na PlayStation 4 oraz Xbox One, która stara się przekazywać nam nową jakość oprawy. W tym momencie na rynku nie ma zbyt wielkiej konkurencji, toteż Snajper może trafić w gusta fanów lubujących klimaty drugiej wojny światowej, oraz gry taktyczne. Autorzy gry zapewniają długą kampanię dla pojedynczego gracza (12 godzin) oraz tryby wieloosobowe. Warto się zainteresować!

 

 

Written By
More from Patryk

Dragon Age: Inkwizycja – dziesięć minut rozgrywki na kontynencie Thedas!

Na targach E3 2014 udostępniono grywalną wersję Dragon Age: Inkwizycja. Tytuł ogrywali...
Read More