Recenzja gry DmC Devil May Cry: Definitive Edition

DmC Devil May Cry: Definitive Edition to odświeżona wersja gry studia Ninja Theory na konsole PlayStation 4 oraz Xbox One.

Devil May Cry to bardzo popularny wśród graczy slasher, który pozwala wcielić się w charakterystycznego bohatera!
Devil May Cry to bardzo popularny wśród graczy slasher, który pozwala wcielić się w charakterystycznego bohatera!

DmC: Devil May Cry było niezwykle udanym reedycją popularnej serii. Capcom postanowil odświeżyć nieco wizerunek marki, przez co prace nad nową częścią przygód Dantego powierzono brytyjskiemu studiu Ninja Theory. Jednakże tę historię znają wszyscy, a dzisiejszy tekst poświęcony jest „edycji ostatecznej”, czy też definitywnej tego tytułu, która trafiła na PlayStation 4 oraz Xboksa One.

Jak widać wszelkie remastery i odświeżone wersje gier, to znak rozpoznawczy ósmej generacji konsol.

Trzeba jednak odpowiedzieć sobie na pytanie, czy w każdym przypadku odświeżona, czy też ostateczna wersja gry, to coś złego? Na pewno nie w przypadku DmC: Devil May Cry Definitive Edition. Już na samym początku tekstu warto podkreślić, że jest to jeden z najlepszych remasterów dostępnych na konsole ósmej generacji, a tych jak wiemy, jest całkiem sporo. Przejdźmy jednak do konkretów, czyli do omówienia zarówno plusów jak i minusów „odświeżonego” Dantego.

dmc hd 5_pk

Na pochwałę zasługuje na pewno techniczna strona gry, bowiem DmC: Devil May Cry Definitive Edition śmiga na najnowszych konsolach Sony i Microsoftu w rozdzielczości 1080p oraz 60 klatkach na sekundę. W połączeniu z niezwykłą dynamiką oraz efektownością produkcji Ninja Theory, dostajemy szybką grę akcji, w której tempo nie zwalnia nawet na chwilę. Jeśli jednak dla kogoś będzie za wolno, to może zwiększyć szybkość rozgrywki za pomocą trybu Turbo, który przyspiesza grę o dodatkowe 20%. Muszę przyznać, że po włączeniu tej opcji nie miałem zamiaru jej wyłączać, ponieważ wraz z tym, nazwijmy to „dodatkiem” gra się jeszcze lepiej.

Choć pod względem liczby klatek na sekundę oraz rozdzielczości odświeżonemu DmC: Devil May Cry nie można niczego zarzucić, to pod względem graficznym w niektórych miejscach mogło być trochę lepiej. Co prawda podczas samej rozgrywki gra wygląda bardzo dobrze, (oczywiście znajdą się miejsca, gdzie dopatrzymy się gorzej wyglądających tekstur) to nie można tego samego powiedzieć o scenkach przerywnikowych, które moim zdaniem są po prostu brzydkie. Nie podobały mi się już w pierwotnej wersji gry i miałem nadzieję, że Definitive Edition nieco poprawi ich jakość. Niestety zawiodłem się.

dmc screens

Na początku wspomniałem jednak, iż jest to jeden z najlepszych remasterów na rynku. Dlaczego? Ponieważ twórcy nie poprzestali na tym, że gra działa w rozdzielczości 1080p i 60 klatkach na sekundę. Zmian jest naprawdę wiele. Zmieniono sztuczną inteligencję przeciwników, rozkład przedmiotów, które możemy znaleźć na każdym poziomie jest inny, walki z bossami wyglądają inaczej, aniżeli w oryginalnej wersji gry, zniknął podział przeciwników, który zmuszał do atakowania ich określoną bronią. Wszystkie te zmiany nie tylko pozwalają na ponowne cieszenie się grą, ale i usprawniają rozgrywkę, dzięki czemu DmC: Devil May Cry Definitive Edition jest lepsze od pierwotnej wersji.

Edycja ostateczna zawiera oczywiście wszystkie dodatki, które pojawiły się od momentu premiery DmC: Devil May Cry włacznie z dodatkową opowieścią, która przedstawia losy Vergila, po zakończeniu głównego wątku fabularnego. Ponadto edycja definitywna oferuje Krwawy Pałac, w którym zarówno w skórze Dantego, jak i Vergila rozprawiamy się z kolejnymi falami demonów. Niestety tryb ten jest dostępny dopiero po ukończeniu gry. Ponadto w grze mamy masę kostiumów i skórek dla obydwu bohaterów, nawet takie, które sprawiają, że wyglądają oni tak jak w pierwszej części serii. Jeśli więc nie spodobała się Wam „zachodnia” wersja Dantego, to w Defeinitive Edition bez problemu zmienicie go w starego, poczciwego bohatera z pierwszej części Devil May Cry. Niestety, w niektórych scenkach będziecie musieli oglądać „nową” twarz Dantego, co możecie nieco przeszkadzać.

dmc hd 2_pk

Warto wspomnieć również o fakcie, iż każdy tryb trudności posiada tzw. tryb Hardkoru. Jak sama nazwa wskazuje przejście gry w tym trybie jest o wiele trudniejsze, ale nie tylko ze względu na silniejszych wrogów. Opcji jest bowiem wiele, od mniejszego okienka na parowanie ciosów i uniki, po bardziej hardkorowe, jak sama nazwa wskazuje, pomysły. Przykładowo zarówno nasi wrogowie, jak i nasz bohater giną po otrzymaniu zaledwie jednego ciosu, co trzeba przyznać wygląda dość komicznie. Bardziej zaawansowani gracze i Ci, którzy lubią wyzwania mogą wybrać opcję, w której tylko Dante szybko ginie. Istnieje też tryb, gdzie przeciwnicy otrzymują obrażenia dopiero w momencie, gdy ocena naszego stylu walki wynosić będzie S. Jak widać możliwości jest wiele, a zagorzali fani serii i gatunku spędzą wiele godzin oraz wiele razy przejdą grę, aby spróbować sił we wszystkich dostępnych stopniach trudności i utrudnieniach.

DmC: Devil May Cry Definitive Edition jest świetną grą, nawet w przypadku, gdy ktoś miał styczność z pierwotną wersją tego tytułu. Edycja ostateczna oferuje bowiem liczne godziny dobrej zabawy, a usprawnienia rozgrywki, których dokonali twórcy sprawiają, że ich produkcja jest jeszcze lepsza niż w 2013 roku, tym bardziej, że działa w rozdzielczości 1080p i 60 klatkach na sekundę, a po włączeniu trybu Turbo gra jeszcze bardziej zyskuje na dynamice i efektowności. Jeśli nie mieliście okazji zagrać w DmC: Devil May Cry w 2013 roku, to nie zastanawiajcie się i lećcie do sklepu po swój egzemplarz edycji ostatecznej. Jeśli graliście już w ostatnią odsłonę przygód Dantego, to poważnie zastanówcie się nad ponownym wejściem w jego skórę, ponieważ DmC: Devil May Cry Definitive Edition, to nie tylko lepsza rozdzielczość i płynność, ale wiele godzin świetnej zabawy.

Autor recenzji – Mikołaj Ciesielski

OCENA 8,5/10

+ rozdzielczość 1080 i 60fps

+ tryb Turbo

+ wszystkie DLC w zestawie

+ liczne usprawnienia rozgrywki

+ jeszcze lepszy New Game Plus, niż w przypadku pierwotnej wersji

– grafika, szczególnie w cut-scenkach nie zachwyca

– Krwawy Pałac mógłby być dostępny od początku

Written By
More from Patryk

Major League Gaming wykupione przez firmę Activision Blizzard

W sieci pojawiły się interesujące informacje dotyczące Major League Gaming, które zostało...
Read More