Powody, dla których to Strach na Wróble będzie głównym antagonistą w Batman: Arkham Knight

W sieci pojawił się obszerny wywiad z twórcami gry Batman: Arkham Knight. Przedstawiciel studia Rockstedy tłumaczy w nim między innymi rolę Stracha na Wróble.

Batman to jedna z absolutnie najbardziej popularnych marek w kinematografii, świecie komiksów, ale również branży gier wideo.
Batman to jedna z absolutnie najbardziej popularnych marek w kinematografii, świecie komiksów, ale również branży gier wideo.

Rocksteady to stosunkowo młode studio na rynku gier wideo, z pewnością przed rokiem 2009 nie tak znane, jak w dniu dzisiejszym. Firma pracuje aktualnie nad Batman: Arkham Knight, które pojawi się na PlayStation 4, Xbox One oraz PC. Przedstawiciel studia, Gaz Deaves, wypowiedział się na temat głównego antagonisty gry – Stracha na Wróble.

”Strach na Wróble to inspirująca postać. Tym razem jest jednak głównym antagonistą, a wybraliśmy go do tej roli, ponieważ uwypukla on niektóre z najbardziej charakterystycznych cech Batmana. Bruce Wayne używa strachu jako broni, Strach na wróble jest zaś prawdziwym mistrzem terroru.” – Gaz Deaves, specjalista od spraw marketingu, Rocksteady.

Zdaniem marketingowca Rocksteady rola Stracha na Wróble jest bardzo istotna w grze Batman: Arkham Knight. Używa on strachu do wpływania na swoich przeciwników, rozumie swoją rolę podobnie, jak robi to sam Batman. Obaj mają współgrać w historii, ich metody będą różne, ale ich konflikt ma być niezwykle efektowny.

Scarecrow nie będzie jedynym przeciwnikiem, który pojawi się w Batman: Arkham Knight. Również inne znane postaci z uniwersum wykreowanym przez DC Comics pojawią się w scenariuszu. Pod tym względem gra ma być najbardziej ”dopakowaną” w historii cyklu.

[dzięki – http://gamingbolt.com/batman-arkham-knight-interview-the-knights-end-we-deserve]

TheScarecrow-Arkham_Knight

Written By
More from Patryk

Specjalne gadżety dla fanów marki Batman: Arkham

W sieci pojawiły się informacje dotyczące Batman: Arkham Knight, którego premiera zostanie...
Read More