Plany na przyszłość Hideo Kojimy

Minionej nocy odbyła się gala nagród D.I.C.E. 2016. Podczas niej odbyła się rozmowa Geoffa Keighleya z twórcą gier Hideo Kojimą oraz reżyserem Guillermo del Toro. Panowie zdradzili swoje plany na przyszłość, która nie jest jeszcze skrystalizowana, ale wiążą się z nią nadzieje na wspólne stworzenie gry.

Kojima i del Toro pracowali już wcześniej nad nową odsłoną serii Silent Hill, niestety firma Konami zdecydowała się projekt zamknąć, a jedynym śladem po ich współpracy jest grywalny zwiastun PT, który chociaż nie jest długi to ukazał, że twórcy znają się na straszeniu graczy i nie potrzebują do stworzenia ciekawej atmosfery niczego więcej poza korytarzem i łazienką [sic!]. Był to początek końca współpracy Kojimy i Konami.

Obecnie Japończyk zwiedza świat szukając inspiracji. Wczoraj ujawnił, że współpraca z Sony opiera się na zaufaniu i braku ingerencji w pomysły Kojimy. Ten zaś chciałby stworzyć nie samodzielny tytuł, a coś takiego co byłoby dobrym początkiem nowej, oryginalnej serii na tyle ciekawej, by przesiąknęła również do innych mediów jak anime i innych. Po zakończeniu kontraktu z Konami założył nowe, niezależne studio Kojima Productions (poprzednie z perspektywy ludzi z Zachodu nazywało się tak samo. Różnica tkwi w japońskich kruczkach prawnych i użycia odpowiedniego alfabetu).

Guillermo del Toro podobnie jak jego japoński współpracownik nie miał ostatnio szczęścia w świecie gier. Po tym jak inSane oraz PT zostały anulowane powiedział, że już nigdy nie wróci do tego biznesu. Jednak wczoraj, wskazując na Kojimę, dodał: z wyłączeniem tego człowieka.

Written By
More from Bartek Gabiś

Playstation VR tańsze niż Oculus Rift

W tym roku, po latach oczekiwania na premierę sprzętu Virtual Reality, w...
Read More