Najciekawsze gry ekskluzywne na Xboxa One w roku 2016

2015 rok należał do Xboxa One. Świetne ekskluzywne gry, zupełnie nowy dashboard z integracją z Windowsem 10, w końcu kompatybilność wsteczna. Pomimo wprowadzeniu aż tyle nowości w ostatnich dwunastu miesiącach, Microsoft wciąż ma mnóstwo asów w rękawie. O niektórych dowiemy się zapewne w połowie 2016 roku, na targach E3, kiedy to Microsoft zaprezentować ma „Forzę Horizon 3” i kontynuację „Alana Wake’a” od Remedy. Póki co to jedynie plotki, dlatego skupmy się na tytułach, w które będziemy grać na konsoli Xbox One w nadchodzącym roku.

Cuphead

O grze usłyszeliśmy równo dwa lata temu i od tego czasu debiutancka produkcja StudioMDHR wciąż pozostaje w produkcji. Ten stan zmieni się już niedługo, bo wszystko wskazuje na to, że w 2016 roku zagramy w jedną z najciekawszych gier zręcznościowych 2,5D.

„Cuphead” wyróżnia się charakterystyczną stylistyką rodem z animacji Disneya z lat 30 i 40 XX. wieku. Nie bez przypadku dwójka głównych bohaterów jest tak podobna do Myszki Miki i Kaczora Donalda. Jak przystało na postacie z klasycznych animacji, wraz z bohaterami wpakujemy się w liczne kłopoty, a stawką całej przygody będzie odzyskanie duszy głównych bohaterów, którzy zaprzedali się diabłu, aby spłacić długi zaciągnięte na hazard. Gra w przeciwieństwie do „Ori and the Blind Forest” czy ostatnich części „Raymana”, będzie liniową produkcją, gdzie przez większość czasu będziemy walczyć z wymagającymi bossami. Ginąć będziemy częściej niż w „Dark Souls”, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby w zabawie pomagał nam inny gracz w lokalnej kooperacji.

Fable Legends

Przez ostatni rok mieliśmy kilka okazji do zapoznania się z tym tytułem. Liczne bety udowodniły, że nowa część „Fable” nastawiona na kooperację ma olbrzymi potencjał. Nie jest to co prawda pełnoprawna odsłona serii, a spin-off rozgrywający się w tym samym świecie.

Albion został zaatakowany przez złe mocy. Rola gracza jest opowiedzenie się za którąś ze stron i walka przeciwko dzielnym rycerzom lub złym wiedźmom. Do dyspozycji twórcy oddadzą nam kilkanaście postaci, gdzie każda otrzyma swój unikatowy zestaw umiejętności czy broni. Zatem personalizacja naszej postaci ograniczy się do wyglądu wybranego przez nas herosa. „Fable Legends” to zabawa 4v1, gdzie czterech graczy współpracuje ze sobą i przemierza rozległe mapy, aby pokonać wrogie zastępy sterowane przez jednego gracza. Ogromną zaletą gry będzie rozgrywka crossplatformowa z graczami pecetowymi.

ReCore

O „ReCore” wciąż wiemy niewiele, pomimo tego, że Compcet będzie starało się wydać swoją najnowszą produkcję w 2016 roku. Jednym z producentów gier jest legenda branży – Kenji Inafune – znany z serii Dead Rising, Omnimusha i Mega Man.

Gra opowiadać będzie historię Jewel, jednej z ostatnich przedstawicielek rasy ludzkiej na Ziemi. Wraz z robotem Mackiem, eksplorować będzie świat opanowany przez wrogie roboty, których zadaniem jest zgładzić całą ludzkość. Dziewczyna będzie szukać sposobu na odmienienie losów rasy ludzkiej i przywrócenie dawnego porządku. Pomoże jej w tym Mack, który potrafi przemieszczać się między „ciałami” robotów, które pomogą głównej bohaterce w walce czy dostaniu się do trudno dostępnych miejsc. Ogromnym znaczeniem podczas przemieszczania się po świecie gry będą warunki pogodowe. Liczne burze piaskowe zmienią układ miejsc na mapie, dzięki czemu rozgrywka za każdym razem będzie zupełnie inna.

Crackdown 3

„Crackdown” było jednym z głośniejszych hitów na Xboxa 360. Marka trochę podupadła, ale Microsoft jeszcze jej nie pogrzebał. Powstający od kilku lat „Crackdown 3” ma spore szanse ukazać się na rynku już w 2016 roku. O tym jak skomplikowana ma być to produkcja, niech świadczy fakt, że wykorzysta technologię cloudcomputing, polegająca na wykorzystaniu w dużej mierze sieciowej infrastruktury Microsoftu oraz jego serwerów w chmurze. Posłuży ona głównie do uzyskania wierniejszej symulacji zniszczeń.

Sama rozgrywka nie będzie się znacząco różnić od tego co znamy z dwóch poprzednich odsłon. Znów będziemy przemierzać otwarty świat naszym bohaterem i walczyć z wrogami za pomocą licznych broni czy umiejętności specjalnych. „Crackdown 3” zachowa swoją lekko cel-shadingową oprawę artystyczną. Gdy znudzi nam się przemierzanie futurystycznej metropolii pełnej zorganizowanej przestępczości i złych korporacji, będziemy mogli rzucić się w wir walk dla wielu graczy. W kooperacji do czterech graczy będziemy mogli swobodnie wykonywać różne misje, a nawet zniszczyć całe miasto, którego budynki będą podatne na ingerencje graczy.

Quantum Break

Największy przyszłoroczny hit na konsole Microsoftu. Remedy niejednokrotnie udowadniało, że potrafi wyprodukować doskonałe, angażujące gry akcji z nietypowymi pomysłami. W „Max Paynie” był to bullet time, w „Alanie Wake’u” podział historii na odcinki niczym w serialu. W „Quantum Break” wykorzystamy cały arsenał zdolności głównego bohatera jak zatrzymanie czy przyśpieszenie czasu.

To właśnie zabawa czasem ma być kluczową dla rozgrywki w „Quantum Break”. Podczas nieudanego eksperymentu na uczelni North Eastern U.S. Riverport University, trójka ludzi otrzymuje niezwykłe moce manipulacją czasem. Dwójka z nich – Jack Joyce, Beth Wilder – zamierzają wykorzystać nowe zdolności do powstrzymania nadchodzącej zagłady dla całej ludzkości. Trzeci – Paul Serene – próbuje wykorzystać całą sytuację do własnych celów. „Quantum Break” to nie tylko gra, ale również pełnoprawny, dedykowany produkcji serial z aktorami. Wybory i konsekwencje, które dokonają się podczas rozgrywki, będą rzutować na wydarzenia z serialu.

Scalebound

Za produkcję gry odpowiada PlatinumGames, studio doskonale znane z Bayonetty. „Scalebound” nie będzie jedynie slasherem, jak poprzednie gry studia, ale bardzo rozbudowaną grą akcji z elementami rozwoju postaci.

W „Scalebound” trafimy do fikcyjnego świata, będącego połączeniem fantasy ze sci-fi. Miłośnicy japońskich RPG-ów powinni czuć się jak w domu. W grze wcielimy się w jednego z wojowników z olbrzymim mieczem i smokiem u boku, którzy polują na gigantyczne bestie zagrażające światu. Ciekawym aspektem gry będzie współpraca ze smokami, które będą posiadały własną osobowość. Stworzenie prawdziwej więzi z którymś ze stworzeń pozwoli na wykorzystanie pełnego potencjału drzemiącego we współpracujących postaciach.

More from Radosław Krajewski

Recenzja gry Plants vs. Zombies: Garden Warfare 2

Gdy kilka lat temu EA kupowało studio PopCap Games, które zasłynęło z...
Read More