Metal Gear Solid, czyli legenda w czystej postaci

W 1998 roku na rynek wyszło wiele wspaniałych gier na PlayStation. Dla tej platformy bez wątpienia największą premierą było Metal Gear Solid od Hideo Kojimy. Dzięki tej grze poznałem co to znaczy ambitny gaming oraz poznałem genialną historię kontynuowaną przez kolejne lata.

Pierwszy, oryginalny Metal Gear Solid to bez wątpienia jedna z najlepszych gier w historii. Z pewnością gra opowiada jedną z najbardziej interesujących, skomplikowanych i ambitnych historii w klimacie political fiction. Wcielamy się w postać uznanego i doświadczonego Solid Snake’a, agenta do zadań specjalnych, który został ”zmuszony” do wykonania bardzo ważnej misji. Terroryście przejęli wyspę Shadow Moses na Alasce i grożą wystrzeleniem bomby atomowej na Waszyngton. My, jako gracz, musimy zbadać to miejsce, ocenić skalę zagrożenie i wyeliminować je. To wszystko ma uczynić jeden człowiek, właśnie legendarny Snake.

[efsthumbnail sdsd src=”http://serwis.projektkonsola.pl/wp-content/uploads/2015/09/mgs-1.jpg”]

Hideo Kojima był znany z wcześniejszych odsłon serii Metal Gear i już wtedy zdecydował się iść pod prąd. W okresie, gdy wszyscy wydawali gry napakowane akcją, umieszczające graczy w samym centrum konfliktu autor Metal Gear Solid zdecydował się pokazać, że ”można inaczej”. Pierwsza, w pełni trójwymiarowa i niezwykle rozbudowana część tej kultowej dziś serii wycisnęła z PlayStation ostatnie soki. Gra mieściła się na dwóch płytach a środowisko gry zostało zaprojektowane w pełnym 3D. Oczywiście akcję oglądaliśmy ”z góry”, zastosowano bardzo popularne w tamtych czasach statyczne kamery. Mimo to środowisko gry zostało przygotowane z pomysłem i bardzo przyjemnie dla oka – w tamtym okresie absolutny top.

Solid Snake był bohaterem z krwi i kości, ale podpis ”Tactical Espionage Action” na pudełku gry zobowiązywał. Choć dziś rozgrywka wydaje się archaiczna, to w okresie panowania gry Metal Gear Solid możliwości przykucnięcia, czołgania się, przylegania do osłon były bardzo pomocne. Chowając się za osłonami, pod nimi, przylegając do nich mogliśmy chować się przed wrogami. Metal Gear Solid dawało możliwość pukania w obiekty, co zwracało uwagę przeciwników i ich zaciekawienie. Podobnie zresztą jak ślady naszych stóp na śniegu. Może to nie zbyt wiele, ale w tamtym okresie pozwalało na dużo możliwości ”ogłupiania” przeciwników. Walka była ostatecznością.

[efsthumbnail sdsd src=”http://serwis.projektkonsola.pl/wp-content/uploads/2015/09/mgs-2.jpg”]

Snake potrafił walczyć wręcz, rzucać przeciwnikami i ich dusić. To było bardzo pomocne i pozwalało bezszelestnie eliminować kolejnych wrogów. Oczywiście Hideo Kojima wprowadził do gry mnóstwo gadżetów oraz sprzętu, z klasycznym Socomem, Famasem, PSG oraz…kartonowym pudłem. Ponadto po przejściu gry otrzymywaliśmy takie gadżety jak bandana (niewidzialność) czy też nieskończoną amunicję. Działo się i tylko od gracza zależało, jak wiele z tej gry wyciśnie i w jaki sposób. W okresie pierwszego PlayStation była to kopalnia gameplayu i to nie tylko w kampanii.

Warto podkreślić, że już wtedy Hideo Kojima łamał stereotypy i wprowadzał ekstrawaganckie rozwiązania do rozgrywki. Metal Gear Solid opowiadał wojenną historię, ale pozwalał również trenować umiejętności bitewne. Mowa tutaj o misjach VR Training, które przenosiły nas do wirtualnej rzeczywistości (powiedzmy) i stawiały przed nami konkretne zadania. Oczywiście wykonywanie zadań było ograniczone czasowo, a najlepsze wyniki zapisywano. Mieliśmy ustrzelić daną liczbę celów (kryształy), przemknąć między wrogami, kamerami, wrogami i kamerami, w śniegu, na otwartych przestrzeniach itp. To było coś, czego do dzisiaj nikt nie powtórzył, a pojawiało się jeszcze w kolejnej odsłonie Metal Gear Solid.

[efsthumbnail sdsd src=”http://serwis.projektkonsola.pl/wp-content/uploads/2015/09/mgs-3.jpg”]

Opowiadanie o oprawie graficznej po tylu latach nie ma sensu, ale warto napomknąć nieco o ścieżce dźwiękowej, która moim skromnym zdaniem jest idealna i epicka. Motyw alarmu w grze jest przecież kultowy, podobnie jak główny motyw muzyczny gry Metal Gear Solid. Moim skromnym zdaniem było to szczytowe osiągnięcie. Warto również przytoczyć tutaj kilka ciekawostek na temat gry:

  • roboczy tytuł gry brzmiał Metal Gear 3,
  • Hideo Kojima zaprojektował wszystkie postaci w grze,
  • budowa ciała Solid Snake’a została wzorowana na sylwetce Jean-Claude Van Damme’a, zaś twarz ponoć na wzór Christophera Walkena,
  • twórcy przy pracy nad grą korzystali ze wsparcia jednostki SWAT,
  • chciano osiągnąć większą interakcję z przedmiotami, ale ograniczała to moc obliczeniowa PlayStation.

Jest to jeden z absolutnie klasycznych tytułów na PlayStation, który dziś może pochwalić się średnią ocen na Metacritic na poziomie 94 punktów. W późniejszym okresie wykonano kompletny remake tej gry na Nintendo Game Cube w postaci Metal Gear Solid: The Twin Snakes. Gra legendarna, z którą absolutnie warto zapoznać się przed premierą gry Metal Gear Solid 5: The Phantom Pain.

[efsthumbnail sdsd src=”http://serwis.projektkonsola.pl/wp-content/uploads/2015/09/Mgs_cover.jpg”] [efsflexvideo type=”youtube” url=”https://www.youtube.com/watch?v=CENrUmidpcg” allowfullscreen=”yes” widescreen=”yes” width=”640″ height=”480″/]

[interaction id=”5571963961d08a2d4b8d228c”]

Written By
More from Patryk

Nadal nie znamy konkretów na temat DriveClub PlayStation Plus Edition

Evolutions Studios nadal nie ma dla graczy wiadomości o darmowej edycji DriveClub...
Read More