IllumiRoom, system projekcji obrazu nie trafi do sprzedaży

IllumiRoom miało być technologią, która przy współpracy z Kinectem miała zwiększyć doznania graczy. Nic dziwnego, że wszyscy byli tym projektem zachwyceni, ale niestety wychodzi na to, że na taką rewolucje w branż gier wideo przyjdzie nam jeszcze poczekać.

Niestety na rozszerzoną rzeczywistość w grach wideo przyjdzie nam jeszcze poczekać

Dlaczego podjęto tak radykalną decyzję? Wszystko rozbija się o pieniądze, czyli koszty produkcji, jak również cenę, jaką musiałbym zapłacić gracz. Projekt prezentuje się fantastycznie i rzeczywiście jest czymś pionierskim, ale tylko w specjalistycznych laboratoriach Microsoftu jest w stanie rozwinąć skrzydła. Albert Penello, dyrektor do spraw planowania produktów dotyczących konsoli nowej generacji ujawnił, że IllumiRoom pozostanie raczej na zawsze w sferze badań.

„Nie sądzę, abyście tego doświadczyli. Całość jest naprawdę fantastyczna, gdy jest się w laboratorium i dysponuje środkami finansowymi Microsoftu. Spojrzeliśmy jednak na to z perspektywy zwykłego użytkownika i wymagany zestaw to koszt tysięcy dolarów.”

Na koniec warto wspomnieć, iż obrazy rzucane na ścianę powstają przy współpracy Kinecta 2.0 ze specjalnym projektorem. Całość może i wygląda komicznie, ale rzeczywiście wpływa na odbiór świata wirtualnego i jego szerszy wymiar. Poniżej możecie zapoznać się z omawianym patentem, który, jak wiele pomysłów tej branży, wyprzedza swoje czasy.

Tags from the story
, ,
More from Mikołaj Ciesielski

Ubisoft tłumaczy jak będzie wyglądać wersja Watch Dogs na Wii U

Watch Dogs to gra akcji, w której szczególny nacisk położono na hackowanie...
Read More