Heroes of the Storm – wrażenia z bety

Heroes of the Storm jest grą z gatunku MOBA(multiplayer online battle arena), za którą odpowiada Blizzard Entertainment. Aktualnie produkcja znajduję się w fazie testów beta i o wrażeniach z niej napisałem kilka zdań.

heroes-of-the-storm

Do tej pory z gatunku MOBA miałem okazję ograć dwa tytuły: Heroes of the Newerth i League of Legends. O ile doświadczenie z pierwszym skończyło się na kilkunastu godzinach, to z drugim tytułem spędziłem ponad rok czasu. Jako że Heroes of the Storm reprezentuje ten sam gatunek, to właśnie do LoLa będę go porównywał.

Produkcje MOBA są o tyle ciekawe, że jak się grało w jedną, to automatycznie wiemy co robić w innych grach tego typu. Mimo że w League of Legends grałem ostatnio jakieś 3-4 lata temu, rozgrywając pierwszą partię przez internet wcale nie musiałem się wstydzić za swój wynik. Wpływ na to ma schemat sterowania, który z drobnymi modyfikacjami jest powielany w wielu grach z gatunku MOBA.

heroes of the storm 1

Pierwsze co rzuca się w oczy to postacie. Blizzard świetnie wykorzystał stworzone przez siebie marki, umieszczając w grze postacie znane nam z takich serii jak World of Warcraft czy StarCraft. Pierwszym poważnym przeciwnikiem w samouczku jest sam Diablo, znany antagonista popularnej serii gier o tej samej nazwie.

Bohaterów kupujemy za zarobione ze skończonych pojedynków monety. W przeciwieństwie do League of Legends, nasi wojownicy nie zdobywają punktów doświadczenia podczas partii, tylko po nich. Odblokowuje to nam nowe ataki, skórki i tym podobne. Dzięki temu opłaca się spędzić więcej czasu przy każdym z bohaterów.

heroes of the storm 2

Drugie co rzuca się w oczy to mapa na której rozgrywana jest partia. Jest mniejsza od podstawowych map w innych grach gatunku. Co ciekawe dostępna jest w kilku wersjach, chodzi głównie o kolorystykę i moby umieszczone na mapie. Co do tych ostatnich, to nie występują one tylko w roli ofiar, chociażby jak w konkurencyjnym League of Legends. W grze Heroes of the Storm, stworki z sektorów między alejkami możemy pokonać i przejąć albo przekupić na swoją stronę. Po takiej interakcji zaczynają szturmować najbliższą alejkę w stronę wież przeciwnika. Istnieje też możliwość, by przemienić się w potężnego stwora.

Warto odnotować, że do poruszania się po mapie możemy używać stworzeń pełniących funkcję wierzchowców. Dzięki czemu możemy szybko przemieszczać się między respawnem, a alejkami.

heroes of the storm  3

Jeżeli chodzi o rozgrywkę, plusem może być czas jej trwania. Partia trwa zdecydowanie krócej od tej z LoLa. Myślę że średnio o 20-30 minut mniej czasu zajmuję nam zniszczenie Nexusa. Wpływ na to ma mniejsza mapa, ale też brak itemów w trakcie rozgrywki. Moim zdaniem jest to wielkim minusem. W innych grach MOBA zależnie od buildów tworzonych dla naszych postaci, opracowywaliśmy strategie na dane partie. W grze Heroes of the Storm zdecydowanie czegoś takiego brakuje, a rozgrywka staje się uboższa.

Ciekawym elementem może wydać się wspólny dla całej drużyny poziom doświadczenia i system zdobywania fragów. Pokonując moby lub przeciwników, zdobywamy punkty doświadczenia, które kumulują się w puli naszego teamu. Osiągając kolejne poziomy, każdy z nas w tym samym momencie odkrywa nowe możliwości swoich postaci. Dodatkowo w Heores of the Storm nie istnieją asysty. Zabójstwo w statystykach dostaje każdy kto tknął przeciwnika choćby jednym atakiem.

heroes of the storm  4

Uważam te dwa elementy za negatywne. W założeniu mają być czynnikami spajającymi drużynę. Gracze mimo wszystko są indywidualistami. Po co dawać z siebie wszystko, skoro potem nie jest to wyróżnione w statystykach końcowych? Ktoś kto tylko chodził obok nas, ma takie same wyniki w rubryczkach podsumowujących. W innych tytułach MOBA to właśnie za wykręcanie dobrych wyników, można dostać dodatkową ilość monet, co jak najbardziej jest czynnikiem motywującym.

Podsumowując, Heores of the Storm jest tytułem prostszym i krótszym, niż główni przedstawiciele gatunku. Mimo swoich plusów, gra jest uboga pod względem możliwości taktycznych. Traci na tym grywalność, która w grach powinna być najważniejsza. 

[Autor –Piotr]

+ ZNANE POSTACI Z GIER BLIZZARDA

+ ŚWIETNA OPRAWA ARTYSTYCZNA

+ ROZGRYWKA NASTAWIONA NA WSPÓŁPRACĘ

+ SZEŚĆ RÓŻNYCH MAP

– MNIEJ ROZBUDOWANA MOBA

– UBOŻSZA W KWESTIACH TAKTYKI

heroes of the storm  5

 

Written By
More from Piotr Parchan

E3 2015 – Unravel, czyli platformówka pierwszą niespodzianką na konferencji Electronic Arts

Na konferencji wszyscy wyczekują zapowiedzi nowych tytułów, nie będących kontynuacjami istniejących już...
Read More