Hearthstone: Heroes of Warcraft – testujemy karciankę Blizzarda!

Hearthstone: Heroes of Warcraft to darmowa gra logiczna, z gatunku RPG, która została przeznaczona do pojedynków online. Autorzy projektu, studio Blizzard, przenieśli realia świata Azeroth, znanego z marek Warcraft i World of Warcraft, do gry karcianej.

hearthstone-gnome-banner

Firma Blizzard jest w pewnych kręgach kultowym producentem gier wideo. W dorobku firmy znajdują się takie klasyki jak Diablo, Starcraft czy World of Warcraft. Deweloper znany jest z tego, że zajmuje się tylko wysokobudżetowymi projektami, które odnoszą spektakularne sukcesy. Ich gry są dopracowane, osadzone w ciekawym uniwersum i wiodą długi żywot. Społeczność graczy została zaskoczona, gdy koncern ogłosił prace nad grą karcianą free-to-play. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt osadzenia programu w świecie Warcraft. Gra karciana zostanie wydana na komputery osobiste i iPady jeszcze w tym roku. Blizzard zorganizował beta testy Hearthstone: Heroes of Warcraft. Pierwsze wrażenia z gry są jak najbardziej pozytywne.

Na wstępie warto zaznaczyć, że gra do prostych nie należy, ale twórcy udostępnili nam naturalny i przyjazny samouczek. Jeżeli ktoś z was kiedykolwiek grał w gry od tego producenta, to powinien poczuć się jak w domu. Na wstępie jesteśmy witani przez sympatycznego krasnoluda, który zaprasza nas do stołu. Dzięki temu poznajemy podstawowe prawa i zasady panujące w Hearthstone: Heroes of Warcraft. Samouczek to absolutnie minimum. Gracze którzy nie mieli wcześniej styczności z grami karcianymi powinni go ukończyć. Po pokonaniu słynnego bossa Illidana, zostajemy przeniesieni do menu głównego gry. Stad jest już tylko kilka kroków do właściwej rozgrywki. Dostępne jest wiele opcji. Standardowo: Pojedynek, Trening i Arena. Najlepiej jest zacząć od tego pierwszego trybu, aby zetrzeć rękawice (karty?) ze sztuczną inteligencją. Radziłbym spędzić w tym miejscu więcej niż godzinę, ponieważ możemy tutaj przyswoić sobie operowanie kartami, podstawowe zagrywki, strategie i techniki gry. Ponadto odkrywamy tutaj poszczególne klasy postaci dostępne w grze oraz ich karty.

W trybie treningu również możemy się nagimnastykować i napocić. Sztuczna inteligencja ma tutaj kilka poziomów trudności. O ile podstawowy poziom nie powinien być dla graczy wymagającym, to zaawansowany tryb potrafi napsuć krwi niewprawionym graczom. Sprawa rozbija się tutaj o dostępne karty, którymi dysponuje SI. W Hearthstone: Heroes of Warcraft jest dziewięć klas postaci na żywca wyciągniętych z World of Warcraft. Na tej liście znajdują się wojownik, szaman, łotrzyk, paladyn, łowca, druid, czarnoksiężnik, mag oraz kapłan. Każdy z podopiecznych dysponuje charakterystycznymi kartami, jak również standardem przypisanym do każdej z wyżej wymienionych postaci.

 ss2-med

Tym co wyróżnia ostatni z trybów, czyli Arena, jest jego społecznościowa charakterystyka. Po uiszczeniu odpowiedniej opłaty w walucie gry lub prawdziwych pieniądza (1.79 euro) zostajemy przeniesieni do odpowiedniego edytora. Tam też program prezentuje nam trzy losowo wybrane karty. Losujemy trzydzieści razy, aby skompletować całą talię gier, którą posługiwać się będziemy w pierwszych pojedynkach. Pojedynek umożliwia nam starcie z dowolnym graczem w sieci. Zasady są proste: trzykrotna przegrana to utrata kart, wygrana to złoto, karty lub specjalna substancja do tworzenia nowych kart. Ryzyko utraty swojej talii wpływa na odbiór gry. W sieciowych zmaganiach pojawia się szczypta emocji. Starcia podzielono na dwie kategorie: rankingowe i normalne. Aktualnie oba nie różnią się od siebie niczym specjalnym. Co ciekawe, każdego dnia otrzymamy zadania specjalne. Dajmy na to trzykrotne zwycięstwo nad magie, za którego wypełnienie otrzymamy czterdzieści sztuk złota. Myślę że w przyszłości takich questów może być więcej. Co byście powiedzieli na zadania dotyczące polowania na prawdziwych graczy i ich karty?

Hearthstone: Heroes of Warcraft jest dopracowanym, pięknym, klimatycznym i baśniowym programem karcianym. Magia twórczości Blizzarda jest wyczuwalna w każdym miejscu i momencie gry. Na tym tle wyśmienicie wypadają karty. Ręcznie rysowane, z pomysłem, wyraziste i charakterystyczne dla uniwersum World of Warcraft, brawo! Tytuł wydaje się być ukończony, tym nie mniej oficjalne beta testy nadal trwają. Irytującym problemem jest brak balansu postaci. Wiele z nich, dajmy na to łotrzyk, są bardzo groźne w starciach z niemalże każdym. Po przeprowadzeniu testów Blizzard powinien wyeliminować takie błędy, aby rozgrywka opierała się o umiejętność gracza, a nie ukryte haczki i kruczki systemowe.

 hearthstone-game-sshot-1

Model mikrotransakcji powinien być naturalnym dodatkiem w przypadku gier free-to-play. Wpływ rzeczywistej waluty i zasobności portfela gracza nie może wpływać na jego pozycję w grze. To tylko definicja. W Hearthstone: Heroes of Warcraft faktycznie można pogrywać bez uiszczania dodatkowych opłat, ale mija się to z celem, ponieważ nie mamy wstępu do głównego trybu gry. Wejście na arenę kosztuje 1.79 euro. Na arenie gramy do trzech przegranych, a więc jeżeli tylko młodszy stażem gracz ma mało szczęścia, trafi na wyjadaczy i po kilku chwilach wypada z areny. Oczywiście, ten tryb dostępny jest również za złoto (150 stzuk), ale czas jaki musimy poświecić na uzbieranie takiej kwoty jest nieadekwatny do nagrody jaką za poświęcenie otrzymujemy.

W podobny sposób rozwiązano rozwój naszego konta. Za rzeczywistą gotówkę możemy zakupić nowe, lepsze karty do gry. Każdy z nich zawiera pięć kart, z których przynajmniej jedna jest czymś mocniejszym i ciekawszym. Za zestawy przyjdzie nam zapłacić nie małą kwotę, bo 2.69 euro. Dlaczego nie małą? Ponieważ przeważy tutaj aspekt psychologiczny – gracz będzie tak długo lokował pomniejsze kwoty, aż otrzyma zadowalający go zestaw kart. Oczywiście istnieje alternatywa. Karty możemy sami projektować. Potrzebny jest do tego specjalny pył, który otrzymamy za walki na arenie i eliminowanie specjalnych kart w pojedynkach. Ten drugi sposób jest mało efektywny – kart jest mało i rzadko na nie wpadamy.

Hearthstone: Heroes of Warcraft to ciekawa inicjatywa. Blizzard postarał się, aby dogodzić wszystkim fanom uniwersum i przy tym nieźle zarobić. Firma przeniosła karciane RPG do rzeczywistości wirtualnej. Konkurencji brak, ponieważ świetne Duel of Champions od Ubisoftu przeszło bez echa, a twierdzę że jest o wiele ciekawszym tytułem. Zaawansowani wyjadacze opanują program Blizzarda w mgnieniu oka i będą się nim cieszyć długie miesiące. Znając tego producenta, w przeciągu najbliższych miesięcy możemy spodziewać się zalewu nowych, unikatowych kart. Oczywiście płatnych. Jeżeli nigdy nie graliście w gry karciane to absolutnie polecam. Nikt was nie zmusza do płacenia za dodatki i urozmaicenia. Na dzień dzisiejszy to całkiem pozytywny program, który już w sierpniu tego roku rozpędzi się na całego. Do tego czasu możecie sprawdzić też Duel of Champions w pełnej wersji. Decyzja należy do Was.

Written By
More from Patryk

CD Projekt RED zapowiedziało letnią konferencję, nadciąga święto Wiedźmina 3: Dziki Gon

Firma CD Projekt RED zaplanowała na przyszły czwartek specjalną konferencję, na której...
Read More