DriveClub – recenzja PlayStation 4

Gotowi do startu?

DriveClub to gra studia Evolution, która dostępna jest tylko na PlayStation 4. Tytuł jest okraszony wybitną grafiką i świetnym modelem jazdy, który łączy w sobie elementy arcade z symulacją.

Driveclub pozwoli nam zasiąść za kierownicami dziesiątek licencojowanych, super szybkich samochodów.
Driveclub pozwoli nam zasiąść za kierownicami dziesiątek licencojowanych, super szybkich samochodów.

Oczekiwania dotyczące DriveClub były ogromne, nawet pomimo rocznego opóźnienia. Właściciele PlayStation 4 od wielu miesięcy czekali na pierwszą, pełnoprawną grę wyścigową na swojej platformie. Konsola dysponuje wielką mocą obliczeniową, toteż gracze cierpliwie czekali na konkretne wyścigi. Evolution Studios ostatecznie wjechało z DriveClub na rynek, w jakim stylu to robi?

DriveClub nie jest rewolucją gier wyścigowych, pod względem mechaniki oraz formy zabawy. Tytuł posiada dwa główny tryby zabawy w postaci kariery (Tour) , jak również trybu wieloosobowego. Zabawa w pojedynkę jest długa i wymagająca, autorzy gry przygotowali dla nas całkiem ciekawie przygotowany tryb kariery, w trakcie którego rozegramy mnóstwo różnorakich wyścigów na zamkniętych torach. Rozegramy zwykłe wyścigi, czasówki, drifting, a za wszystkie otrzymamy wyznaczoną ilość gwiazdek. Gwiazdki popychają naszą karierę do przodu i pozwalają odblokować dostęp do kolejnych wyścigów.

Tryb kariery to najlepszy sposób na to, aby poznać DriveClub od podszewki. Tour zostało przygotowane bardzo cwanie, bowiem pierwsze wyścigi oraz wyzwania zazębiają się, są łatwe i przyjemne dla graczy. Gra udostępnia nam łagodne samochody (np., Mini Cooper lub Volkswagen Beetle ), które pozwalają nam zapoznać się z pierwszymi trasami. Jednakowoż im dalej, tym trudniej jest zdobywać kolejne gwiazdki i zaliczać wyzwania. Wygląda to tak, iż każdy wyścig posiada daną ilość gwizdek i wyzwań do nich przypisanych. Tradycyjnie mowa o zwycięstwie, pobiciu wyznaczonego czasu okrążenie, punktów driftingu itp. Całkiem nieźle to rozwiązano, bowiem każdy wyścig jest wykorzystany w pełni.

Wnętrza samochodów w DriveClub wyglądają wybitnie...
Wnętrza samochodów w DriveClub wyglądają wybitnie…

Grę określam jako arcade z elementami symulacji. Wielki wpływ na poziom trudności ma oczywiście model jazdy. Trudno ten tytuł przyrównać do czegokolwiek na rynku, z pewnością nie do Forzy Horizon 2, która jest o wiele ”łatwiejsza” w opanowaniu niźli DriveClub. Samochody w grze Evolution Studios są o wiele cięższe, bardziej przyczepione do drogi, reagują na nasze zachowanie w bardziej realistyczny sposób. Poślizgi oraz hamowanie zostały odwzorowane bardzo fajnie, bowiem te pierwsze trudno kontrolować, ale daje to sporo satysfakcji, a drugie autentycznie wpływają na zachowanie się auta na torze. W trakcie rozgrywki nie ma linii wskazujących tor jazdy, zrezygnowano z bardzo popularnego (nie wiedzieć czemu) motywu z cofaniem czasu. Evolution Studios klasycznie podchodzi to tematu i dobrze.

Gra wyścigowa posiada jedną, bardzo ważną cechę w postaci dostępnych samochodów. Evolutions Studios koncentruje się głównie na samochodach z Europy, pomijając Japonię oraz Stany Zjednoczone. Szkoda, ale to wynika z umów licencyjnych. W grze dostępnych jest 50 samochodów, wśród których znajdziemy takie potwory jak Ferrari F12 Berlinetta, Lotus Evora, Spyker C8 czy też Aston Martin Vanquish. Otrzymamy również dostęp do bardziej ”przyziemnych” modeli, jak chociażby Renault Clio RS, BMW M235i czy też Golf GTI.

...na zewnątrz auta również prezentują się wyśmienicie!
…na zewnątrz auta również prezentują się wyśmienicie!

Samochody prezentują się godnie. Modele dostępnych pojazdów zostały pieczołowicie wykonane z dbałością o najmniejsze szczegóły. Zauważalna jest przestrzenność pojazdu, co oznacza, że nawet z zewnętrznej kamery, przez szyby auta, możemy dostrzec sylwetkę kierowcy, światła wskaźników. W środku jest jeszcze lepiej, bowiem twórcy przygotowali cudne deski rozdzielcze, po których możemy się rozglądać w trakcie wyścigu(prawa gałka). Wnętrza wiernie odwzorowano, dziesiątki wskaźników, liczniki, cyferki, śrubki, kratki, obicie. Brawo!

Oczywiście samochody powinny jeździć po wybitnych i ciekawych trasach. Takich również w DriveClub nie zabraknie. Już pierwsze minuty z grą udowadniają, że Evolution Studios zna się na swojej robocie. Wariantów tras jest sporo, a ścigamy się w Chile, Indiach, Szkocji, Norwegii oraz Kanadzie. Jednakowoż nie wyczerpuje to tematu wyścigowego, bowiem po pewnym czasie te cudne lokacje się nudzą i tęsknimy za klasycznymi torami wyścigowymi. Indie wyglądają wybitnie, spod kuł sypią się liście, w okolicy możemy zobaczyć mnóstwo gapiów rzucających w nasza stronę konfetti. Sama trasa prezentuje się wybitni, barwy zieleni, oświetlenie, gęste lasy. Z drugiej strony, taka Norwegia zachwyca górzystą panoramą, ale na samej trasie dzieje się nie wiele, zerowa ingerencja efektów cząsteczkowych. Miejmy nadzieję, że w późniejszym okresie twórcy dorzucą jakieś lokacji, bo dostępne w grze, choć piękne, szybko nudzą.

DriveClub to gra, która kładzie nacisk na aspekty społecznościowe. Wygląda to tak, że już od samego początku powinniśmy przyłączyć się do wybranego klubu, aby czerpać z zabawy jak najwięcej. Działa to na wzór gildii w grach MMORPG, gdzie możemy się spotykać, sprawdzać wyniki przyjaciół, ich obecność oraz postępy. W trakcie zabawy gra ciągle podrzuca nam najświeższe informacje z naszego klubu i ustala nam nowe wyzwania. Jeżeli tylko w naszej społeczności ktoś pobije rekord okrążenia na danym torze, to natychmiastowo zostaniemy o tym poinformowani. Tak samo wygląda sprawa z driftingiem, średnimi prędkościami i wieloma innymi aktywnościami. Ścigamy się razem, punkty zbieramy razem, wszyscy bawimy się świetnie, razem!

Trasy w DriveClub zostały wykonane świetnie, szkoda tylko, że miejscówek jest niewiele.
Trasy w DriveClub zostały wykonane świetnie, szkoda tylko, że miejscówek jest niewiele.

Gra pozwala nam wziąć udział w tradycyjnych wyścigach na torach w trybie wieloosobowym. Wystarczy rzucić okiem na kalendarz udostępnionych zawodów i zapisać się do nich, razem lub z przyjaciółmi. Mamy wtedy pewność, że się do nich dostaniemy i będziemy się ścigać razem z klubowiczami. Początkowo wydaje się być to dziwnym rozwiązaniem, bowiem nie tutaj klasycznego wyboru serwerów, ale nijak nie przeszkadza to w znalezieniu śmiałków do rozgrywki. Tryb wieloosobowy wyraźnie podnosi poziom rozgrywki. Gracze kombinują, przepychają się na trasie, dochodzi do stłuczek i zawirowań. Ale to bardzo dobrze, nawet jeżeli otrzymujemy karę za agresywną jazdę (brak przyspieszenia). Dzieje się w trybach wieloosobowych, bo każdy chce uzyskać lepsza lokatę. To jedna z niewielu gier wyścigowych, której tryb multi żyje i jest bardzo interesujący, to tam spędzicie mnóstwo godzin zabawy.

Ścigamy się w maksymalnie 12 osób. Wyobraźcie sobie, co w takim momencie dzieje się na wirtualnych trasach, gdy każdy melduje się na torze w topowych samochodach. Tutaj liczą się czyste umiejętności, opanowanie na trasie, wykręcanie świetnych czasów i zaliczanie kolejnych wyzwań. Te ostatnie są podsyłane przez system w trakcie wyścigu, inni gracze również otrzymują powiadomienia, że konkurencyjny klubowicz zaliczył takie, czy inne osiągnięcie. Atmosfera jest świetna, a gracze czują respekt do siebie, każdy reprezentuje daną społeczność, z lepszym wynikiem lub gorszym. Każdy się jednak świetnie bawi, razem!


Osobiście czekałem na zapowiedź Gran Turismo 7, ale DriveClub efektownie i bardzo porządnie wypełnia lukę, która wykształciła się przez niezdecydowanie autorów gier wyścigowych. To tytuł wybitny, który mam nadzieję będzie rozwijany w późniejszym okresie. Potrzeba większej ilości tras, samochodów z Japonii i Stanów Zjednoczonych. Twórcy powinni koncentrować się na społeczności graczy, bo jest ona ogromna, więc warto o nią zadbać. DriveClub polecam każdemu, to świetnie wyglądający tytuł, z którym spędzicie mnóstwo godzin, oczywiście razem z innymi graczami.

OCENA 8/10

+ OPRAWA GRAFICZNA

+ ASPEKTY SPOŁECZNOŚCIOWE

+ TRYB KARIERY

+ MODEL JAZDY

– MAŁA ILOŚĆ SAMOCHODÓW I TRAS

– JEDNE TRASY WYBITNIE SIĘ PREZENTUJĄ, DRUGIE MNIEJ

Written By
More from Patryk

Zapowiedziano grę Divinity: Original Sin 2, tyle że za pośrednictwem Kickstartera

Larian Studios zapowiedzieli grę Divinity: Original Sin 2, która trafi na Kickstartera....
Read More