Destiny – porównajmy grafikę wersji beta na Xbox One i PlayStation 4

To jakim Strażnikiem będziesz, zależy tylko od Ciebie!

Beta testy gry Destiny trwają w najlepsze. Rozgrywka dostępna jest również na Xbox One, toteż pokuszono się o zestawienie ze sobą obu wersji gry. 

Destiny trafi na PlayStation 4 oraz Xbox One. Bungie przygotowuje się do tej premiery już od dłuższego czasu. Czy możemy spodziewać się potężnej, nowej marki w gatunku MMO?
Destiny trafi na PlayStation 4 oraz Xbox One. Bungie przygotowuje się do tej premiery już od dłuższego czasu. Czy możemy spodziewać się potężnej, nowej marki w gatunku MMO?

Od wczoraj właściciele Xbox One mogą cieszyć się rozgrywką w wersji beta gry Destiny. Tytuł udostępniono na konsoli Microsoftu, co z niejako z automatu uruchomiło dyskusję na temat różnic w jakości na PlayStation 4 oraz Xbox One. W tym miejscu rodzi się pytanie: która konsola radzi sobie lepiej?

Odpowiedź na to pytanie nie jest złożona, ponieważ jak podaje producent, Destiny nie działa na Xbox One w jakości Full High Definition. Dopiero podczas przechwytywania materiałów wideo system skaluje wideo do tego właśnie poziomu. Firma Bungie przyznaje, że w finalnej wersji jakość 1080p oraz 60 klatek na sekundę powinno być dostępne.  

Obie wersje gry wyglądają znakomicie. Na poniżej udostępnionych przez z nas obrazkach widać jednak niewielką różnicę na korzyść platformy Sony. Rzućcie okiem na zrzuty ekranu prezentujące wieżowy budynek, w wersji na Xbox One brakuje oświetlenia na szczycie oraz kilku pomniejszych elementów. Różnicę możemy dostrzec również w szczegółach otoczenia oraz jakości aliasingu. W znacznie większych dystansach niższa rozdzielczość wypada gorzej od 1080p. Warto jednak poczekać na pierwsze porównania w formie wideo, aby wyrobić sobie ostateczne zdanie na temat różnic wynikających ze specyfiki sprzętowej.

Written By
More from Patryk

PlayStation wypracowało największe przychody Sony od 1998 roku

Shuhei Yoshida, prezes oddziału Sony Worldwide Studios jest przekonany o sile PlayStation....
Read More