Dead Island z kłopotami na premierę

deadisland-logo-xbox360-ps3-small
deadisland-logo-xbox360-ps3-small

Niedawno w europejskich sklepach debiutowała gra Dead Island. Prace nad polskim zombie-slasherem trwały blisko 5 lat. Niestety, ostatnich kilku dni deweloperzy z Techlandu nie będą wspominać najmilej. Choć ich dzieło zbiera solidne recenzje, gracze narzekają na liczne błędy i niedociągnięcia. W jakim stopniu przełoży się to na zainteresowanie tytułem?

 

Niedawno w europejskich sklepach debiutowała gra Dead Island. Prace nad polskim zombie-slasherem trwały blisko 5 lat. Niestety, ostatnich kilku dni deweloperzy z Techlandu nie będą wspominać najmilej. Choć ich dzieło zbiera solidne recenzje, gracze narzekają na liczne błędy i niedociągnięcia. W jakim stopniu przełoży się to na zainteresowanie tytułem?

03_dead_island_xbox_360_big

O Dead Island zdążyliśmy prawie zapomnieć. Gra, którą zapowiadano już w 2007 roku, na długi czas zniknęła z oczu. Dopiero w lutym, gdy w Internecie pojawił się zaskakujący zwiastun produkcji i ujawniono nowego wydawcę (została nim firma Deep Silver), stało się jasne, że nie jest to kolejny projekt z gatunku „vaporware”.

Deweloperzy z Techlandu zapowiadali pełnokrwistą rąbaninę z zombie w rolach głównych i słowa dotrzymali, o czym świadczą oceny recenzentów na średnim poziomie ok. 75% (dane serwisu gamerankings.com). Polska produkcja chwalona jest m.in. za oprawę wizualną i koncept gry. Dobre wrażenie psują jednak kiepska SI oraz mniejsze i większe błędy, których w grze nie brakuje.

06_dead_island_xbox_360_big

Jakby tego było mało, wydawca zaliczył także spektakularną wpadkę, gdy okazało się, że do dystrybucji elektronicznej za pośrednictwem platformy Steam trafiła nieukończona wersja Dead Island, a przygotowane na szybko łatki powodowały szereg nowych problemów (np. kłopoty z zapisem stanu rozgrywki).

Biorąc pod uwagę, że ekipa Techlandu mierzy bardzo wysoko i chce zagrozić takim seriom jak Left4Dead i Dead Rising, niedoróbki mogą pokrzyżować plany ambitnym Wrocławianom, którym ostatnio wiedzie się „średnio”. Call of Juarez: The Cartel, czyli wydana kilka tygodni temu trzecia odsłona westernowego cyklu, okazała się najsłabszą z serii. Pomysł przeniesienia akcji w teraźniejszość nie przypadł do gustu graczom i jak do tej pory gra sprzedała się w nakładzie niespełna 200 tys. egzemplarzy (dane serwisu vgchartz.com). Nasuwa się pytanie, czy Dead Island, którego produkcja kosztowała ponoć przeszło 30 milionów złotych, okaże się bardziej dochodowym przedsięwzięciem?

Written By
More from konadmin

Nowa produkcja twórców L.A. Noire

Whore of the Orient – to tytuł nowej gry, nad którą pracuje...
Read More
deadisland-logo-xbox360-ps3-small

Niedawno w europejskich sklepach debiutowała gra Dead Island. Prace nad polskim zombie-slasherem trwały blisko 5 lat. Niestety, ostatnich kilku dni deweloperzy z Techlandu nie będą wspominać najmilej. Choć ich dzieło zbiera solidne recenzje, gracze narzekają na liczne błędy i niedociągnięcia. W jakim stopniu przełoży się to na zainteresowanie tytułem?

 

" />