Alien: Isolation nadzieją na porządną grę w klimatach Obcego?

Studio Creative Assembly wzięło się za barki z mocarną, i nieszczęsną jednocześnie, licencją Obcego. Do sieci trafił pierwszy dziennik dewelopera Alien: Isolation.

v3banner-alienscolonialmarines

Marka Alien, tak zasłużona dla kinematografii, ma pecha jeżeli rozmawiamy o grach wideo. Od czasów legendarnego Alien Trilogy, wydanego jeszcze na pierwszym PlayStation, gry z udziałem obcych nie prezentowały sobą jakości. Szczytem góry lodowej okazał się Alien: Colonial Marines, które zasłużenie możemy nazwać crapem roku 2013. Creative Assembly, twórcy rewelacyjnej serii gier strategicznych Total War, postanowili ostro wziąć się do prac nad nowym projektem – Isolation. W grze wcielamy się w rolę Amandy, a więc córki głównej bohaterki filmowej marki, oficer Ellen Ripley. W 15 lat po wydarzeniach z pierwszej części filmu, nasza protagonistka powraca na pokład słynnego frachtowca Nostromo, gdzie doszło do pierwszego kontaktu z obcymi.

Gra odcina się od ram gatunku strzelanin FPP, tym nie mniej jej wartość leży gdzie indziej. Twórcy twierdzą, że mamy do czynienia z survival horrorem, w którym walka jest ostatecznością. W sieci opublikowano dziennik developera, na którym możemy wsłuchać się w głos twórców, przyjrzeć się pierwszym zdjęciom z gry, jak również wyłapać szczątkowe fragmenty gry w akcji. Co ciekawe, Creative Assembly celuje w natywną rozdzielczość 1080p, a więc możemy liczyć na najwyższą jakość audiowizualną z aktualnie dostępnych na konsolach nowej generacji.

SEGA postawiła sobie za punkt honoru przywrócenie sławetnej serii na należne jej miejsce. Gorzej niż w przypadku Colonial Marines raczej nie będzie, a więc możemy być dobrej myśli. Twórcy z Creative Assembly znają się na rzeczy, poniżej dziennik do wglądu.

Written By
More from konadmin

Nowe fragmenty rozgrywki z Dying Light

Wrocławskie studio Techland upubliczniło w sieci nowe materiały z ich nadchodzącej produkcji...
Read More